Małe małpy „krzyczą” w łonie matki

Zespół z Uniwersytetu Princeton zastanawiał się, jak dokładnie rozwija się wczesne zachowanie.

dzieci i dlaczego dzieci mogą płakać zaraz po urodzeniu. Naukowcy twierdzą, że tajemnica może tkwić w tym, co dzieje się przed urodzeniem.

„Ludzie zwykle ignorują okres wewnątrzmacicznyrozwoju” – mówi Darshana Narayanan, neurobiolog behawioralny, który przeprowadził badanie na Uniwersytecie Princeton. „Myślą, że dziecko po prostu wegetuje i czeka na narodziny… [Ale] od tego zaczyna się wiele rzeczy”.

Badania pokazują na przykład, że pisklęta w jajach już uczą się rozpoznawać zew swojego gatunku. 

„Wiele rzeczy rozwija się znacznie wcześniej, niż myśleliśmywcześniej” – mówi psychobiolog rozwojowa Samantha Caruso-Peck. „Tak naprawdę w ogóle nie patrzyliśmy na stronę produkcyjną. Większość tego, co znamy, to strona słuchowa.

Narayanan i jego koledzy zwrócili się do małp,ponieważ rozwój wokalizacji u małp jest podobny do ludzi. Zespoły składające się z dwóch wykonały nieinwazyjne badania ultrasonograficzne dwóch małp prawie każdego dnia w przypadku czterech różnych ciąż. Według Narayana w eksperymencie użyto dużo pianek. „Są gotowi zrobić wszystko dla pianek” – dodaje naukowiec.

Około 95. dnia ciąży twarz płodupojawia się po raz pierwszy na wizualizacji. Naukowcy zauważyli, że każdy płód poruszał ustami i innymi częściami twarzy w tym samym czasie, co głową. W miarę postępu ciąży rysy twarzy i głowa zaczęły poruszać się niezależnie. Wydaje się, że oddzielenie tych różnych regionów motorycznych przygotowuje płód do zadań takich jak karmienie lub wokalizacja.

USG małpy w łonie matkipokazują, że ruchy twarzy i ust płodu są podobne do wywołania kontaktowego niemowlęcia, co sugeruje, że płód rozwija zdolności motoryczne, aby krzyczeć zanim się urodzi i może wydawać dźwięki.

Od samego początku było dla badaczy jasne, że ruchy ust są podobne do ruchów małpy podczas rozmowy kontaktowej, różniąc się czasem trwania i złożonością.

„Rozmowa kontaktowa jest tak wyjątkowa, że ​​naprawdę nie można jej pomylić z żadną inną” – mówi biolog z Princeton Asif Ghazanfar.  

Ale aby to potwierdzić, Ghazanfar, Narayan i ichzespół śledził ruchy szczęk płodu klatka po klatce, aby określić czas ich trwania. Zmierzyli również liczbę „sylab”, które wypowiada płód, licząc liczbę ruchów oddzielonych o mniej niż 500 milisekund. Następnie naukowcy porównali ruchy płodu z telefonami kontaktowymi wykonywanymi przez małe małpy po urodzeniu. Gdy płód zbliża się do porodu, jego ruchy twarzy i ust coraz bardziej przypominają ruchy niemowlęcia – dowody według zespołu sugerują, że płód rozwija zdolność do wykonywania tego połączenia po urodzeniu.

Czytaj więcej

Spójrz na „cichego” drona z napędem jonowym nowej generacji

Starożytne samce trylobitów przypinały samice podczas godów

Rosja i Stany Zjednoczone mają samoloty Doomsday: jak i gdzie będą latać na wypadek końca świata