Czołg kulowy i rakiety prowadzone przez gołębie: najdziwniejsze machiny wojenne

Czołg kulowy z II wojny światowej

Niesamowity pojazd bojowy, zwany Kugelpanzer lub Rollzeug,

 było kiedyś prawdziwym wojskiemtechnika, pomimo jej dziwnego kształtu. Rollzeug oznacza z grubsza czołg „kulisty” lub „kulisty” i został zaprojektowany przez Niemców jako jednomiejscowy transporter opancerzony podczas II wojny światowej lub przed nią.

Źródło: Morpheios Melas / Wikimedia Commons

Niewiele wiadomo o tym enigmatycznym wojskusamochód, ale jeden zachowany egzemplarz można znaleźć w Rosji. Wiadomo, że czołg został zbudowany przez niemiecką firmę Krupp i podobno został zaprojektowany jako pojazd rozpoznawczy uzbrojony w pojedynczy karabin maszynowy 7,62 mm.

Jego pancerz jest dość cienki, ma około 5 mm grubości,jest zatem mało prawdopodobne, aby był on przeznaczony do użytku jako bojowy pojazd opancerzony (AFV). Układ napędowy napędzał jednocylindrowy silnik dwusuwowy.

Pozostały słynny egzemplarz można zobaczyć w Muzeum Czołgów w Kubince w Moskwie.

Walka Vespa

Kolejna z najdziwniejszych machin wojennych ze wszystkichrazy - Vespa 150 TAP. Zmodyfikowany motocykl Vespa ma służyć jako platforma działa przeciwpancernego dla francuskich spadochroniarzy.

Źródło: RIVARS / Wikimedia Commons

Motocykl został wprowadzony po raz pierwszy w połowie lat pięćdziesiątych. Każdy pojazd jest wyposażony w jeden 75-milimetrowy amerykański karabin M20, zdolny wystrzelić pociski przebijające 100 mm pancerza.

Ideą skutera byłozostał zrzucony przez spadochroniarzy podczas operacji wsparcia spadochroniarzy. Karabin można było zdemontować i ponownie zamontować na statywie karabinu maszynowego Browninga.

Eksplodujące mini czołgi

Czy wiedziałeś o tym podczas II wojny światowejCzy Niemcy naprawdę opracowali zdalnie sterowane wybuchowe miniczołgi? Tymi maleńkimi urządzeniami gąsienicowymi można było sterować za pomocą joysticka i kabla o długości tysięcy metrów.

Źródło: Rodw / Wikimedia Commons

Każde urządzenie było napędzane albo podwójnymi silnikami elektrycznymi, albo małymi silnikami benzynowymi. Zbiornik taki przewoził ładunek od 60 kg do 100 kg materiałów wybuchowych.

Ideą mini-czołgów było:w trakcie bitwy wydawaj je pod czołgami sojuszników, a następnie detonuj w odpowiednim miejscu. Mogą być również wykorzystywane do niszczenia wrogich formacji piechoty lub burzenia budynków i mostów.

Rakiety dla gołębi

Kolejną bardzo niezwykłą jednostką bojową była:bomby wystrzeliwane przez gołębie. W tym celu inżynierowie stworzyli specjalnie zaprojektowane stożki dziobowe rakiet, które mogły pomieścić trzy ptaki jednocześnie. Cały projekt nosił nazwę „Dove”.

Źródło: Narodowe Muzeum Historii Amerykańskiej.

Projekt Pigeon (później Projekt Orkon, w skrócieKontrola organiczna- „Zarządzanie organiczne”) - amerykańskiprojekt badawczy armii amerykańskiej z okresu II wojny światowej, kierowany przez amerykańskiego psychologa behawioralnego B.F. Skinnera, mający na celu stworzenie broni kierowanej z systemem naprowadzania biologicznego, który został przeprowadzony przez gołębie pocztowe. Projekt był sponsorowany przez Amerykańskie Biuro ds. Badania naukowe i prowadzone w ramach federalnego programu badawczego dotyczącego tworzenia broni kierowanej i innych form bojowego wykorzystania różnych stałocieplnych zwierząt i ptaków (torpedy, rakiety, samoloty i inne broń).

System sterowania obejmował serię soczewek (dotrzy), umieszczony na dziobie rakiety i wyświetlający obraz celu na ekranie przed gołębiem. Ptaki, w liczbie od jednego do trzech, wyszkolone przy użyciu techniki Skinnera zwanej uczeniem operacyjnym, musiały dziobać sylwetkę zamierzonego celu, kierując w ten sposób pocisk.

Autor Milos Stevanovic~srwiki

Chociaż Krajowy Komitet Badawczy dsobrona ”i początkowo bardzo sceptycznie podchodził do tego pomysłu, jednak na jego realizację przeznaczono środki finansowe w wysokości 25 000 USD. Skinner miał pozytywne osiągnięcia w szkoleniu gołębi, ale pomysł pocisków kierowanych przez ptaki wydawał się zbyt niepraktyczny i szalony. Jak powiedział o tym sam badacz: „Naszym problemem było to, że nikt nie traktował nas poważnie”. Program został odwołany 8 października 1944 r.

Pionowy wojownik

Pod rządami Hitlera Niemcy rozwinęły wieleróżne projekty pionowego startu myśliwców przechwytujących. Najdziwniejszy z nich można nazwać projektem odrzutowego przechwytywacza Focke-Wulfa Triebflugela, który został opracowany w 1944 roku przez słynnego projektanta samolotów K. Tanka wraz z D. Kluchemanem i H. Halimanem.

Źródło: Bin im Garten / Wikimedia Commons

Triebflugel przetłumaczony z niemieckiegojak śmigło skrzydłowe, co najdokładniej oddaje konstrukcję samolotu, który nie miał skrzydła, z filmu, do którego ludzie są przyzwyczajeni. Do pionowego startu i lądowania na ogonie, a także do lotu poziomego, samolot musiał używać trójłopatowego skrzydła śmigła o średnicy 11,4 m, napędzanego silnikami strumieniowymi konstrukcji O. Pabsta zainstalowanymi na jego kończy się ciągiem 839 kg. Założono, że silnik będzie zasilany paliwami, które nie są rzadkie. 

Pod koniec wojny samolot właśnie zakończył fazę testową projektu tunelu aerodynamicznego, a jego zakład produkcyjny przejęło wojsko. O ile wiadomo, nie zbudowano żadnego działającego prototypu.

Czytaj więcej

Mgławice, komety i gwiezdne żłobki: pokazuje najlepszą astrofotografię roku

Zmiany orbity Ziemi przyczyniły się do powstania złożonego życia na planecie

Dane z satelitów szpiegowskich pomogły ustalić przyczynę topnienia lodowców w Azji