Analiza danych z misji kosmicznej OSIRIS-REx, która pod koniec 2020 roku zebrała skały z asteroidy Bennu
Naukowcy przeanalizowali objętość widocznych szczątkówna zdjęciach przed i po pobraniu próbek gleby, a także zbadał zachowanie statku podczas lądowania. Badanie wykazało, że gdy OSIRIS-REx wylądował na asteroidzie, napotkała ona bardzo niewielki opór. Można to porównać do tego, co czuje człowiek, naciskając uchwyt francuskiej prasy.
W artykule opublikowanym w czasopiśmie ScienceZaawansowani planetolodzy przedstawili wyniki symulacji komputerowych różnych warunków panujących na powierzchni Bennu. Okazało się, że do obserwacji najlepiej pasuje ziarnista powierzchnia o niemal zerowej spójności, której gęstość jest o połowę mniejsza od masywnej asteroidy.
Asteroida Bennu zrzuca cząsteczki gruzu z powierzchni. Zdjęcie: NASA/Goddard/Uniwersytet Arizony/Lockheed Martin
To nie pierwsza niespodzianka, że asteroida Bennuprezenty dla naukowców. Na podstawie obserwacji z Ziemi i za pomocą teleskopów kosmicznych naukowcy sądzili, że jej powierzchnia to gładka piaszczysta plaża. Zamiast tego w grudniu 2018 roku, kiedy statek kosmiczny po raz pierwszy zbliżył się do Benn, znalazł powierzchnię zaśmieconą głazami.
Nowe dane pomogą naukowcom działać lepiejinterpretować zdalne obserwacje innych planetoid. Jest to ważne między innymi dla zrozumienia zagrożeń, jakie stwarzają dla Ziemi. Możliwe, że asteroidy takie jak Bennu, ledwo utrzymywane razem przez bardzo słabą grawitację lub siły elektrostatyczne, mogą rozpaść się w ziemskiej atmosferze. Takie zagrożenie wymaga innej reakcji niż asteroidy stałe.
Zdjęcie na okładce: Daniel Stolte (UANews) i Lonnie Shekhtman (NASA)
Czytaj więcej:
Czarna dziura w galaktyce dowiodła, że Einstein miał rację. Główna rzecz
Kosmos niszczy kości i zmienia ich strukturę: naukowcy nie wiedzą, jak ludzie polecą na Marsa
Astronomowie odkryli planety, które różnią się od Ziemi, ale nadają się do życia