Biolodzy przypadkowo sfotografowali gigantyczną kałamarnicę i zatopiony statek

Naukowcy mapujący dno morskie w Zatoce Akaba na północy Morza Czerwonego niemal niedawno

Jednocześnie dokonano dwóch interesujących odkryć.Przypadkowo odkryli zatopiony wrak statku i krążącą wokół niego tajemniczą dużą kałamarnicę. Badania prowadzi organizacja zajmująca się badaniami morskimi OceanX.

Wrak statku okazał się być promem Pella,który zatonął w listopadzie 2011 r. - naukowcy odkryli to wysyłając zdalnie sterowany pojazd (ROV) na zwiad. Jednak określenie rodzaju kałamarnicy zajęło więcej czasu. Zespół trzykrotnie odwiedził miejsce katastrofy za pomocą pojazdów ROV i łodzi podwodnych i za każdym razem widzieli przechodzącą obok ogromną kałamarnicę.

Po konsultacji z Michaelem Vecchione, zoologiembezkręgowców z Smithsonian National Museum of Natural History w Waszyngtonie, zespół w końcu otrzymał odpowiedź – okazało się, że jest to Sthenoteuthis oualaniensis, czyli fioletowo-czarna latająca kałamarnica. Rozmiar gigantycznej kałamarnicy przekracza 2 m, długość ciała z mackami wynosi zwykle 50 cm.

Według Muzeum Australijskiego te kalmary sąaktywne drapieżniki żyjące w tropikalnych i subtropikalnych wodach Oceanu Spokojnego i Indyjskiego. Żyją w otwartym oceanie na głębokości około 1000 m, ale często pływają nocą i bliżej powierzchni, aby zjeść. Co więcej, te muskularne i szybkie osoby mogą podróżować z prędkością 10 km/h (z szarpnięciami do 35 km/h), według SeaLifeBase, międzynarodowego centrum badań morskich.

Czytaj więcej

Trwa budowa największego i najpotężniejszego generatora wiatrowego. Dostarczy energię do 20 tys. domów

Eksperyment z zegarem atomowym potwierdza grawitacyjne przesunięcie ku czerwieni

Zdalne badanie przesiewowe płuc było równie skuteczne jak badanie twarzą w twarz