Spalony, złamany i porysowany: OnePlus Nord N200 pomyślnie przeszedł test wytrzymałości. Prawie…

W połowie czerwca OnePlus wprowadził na rynek swój najtańszy smartfon 5G, Nord N200. A teraz wreszcie to osiągnął

w rękach blogera JerryRigEverything, który słynie z testowania gadżetów pod kątem wytrzymałości.

Silny i wytrwały

Więc JerryRigEverything zrobił kilka swoichtradycyjne testy: korpus i ramki boczne są porysowane, co nie jest zaskakujące, skaner linii papilarnych działa nawet po kontakcie z ostrym nożem, a piksele na ekranie szybko regenerują się po pożarze. Rozczarowujące jest to, że moduł aparatu wykonany jest z tworzywa sztucznego, przez co łatwo ulega zarysowaniu, mimo że same obiektywy są chronione szkłem.

Najciekawsza jest próba zginania, któraWiele drogich modeli zawiodło. Ale OnePlus Nord N200 sobie z tym poradził: korpus nie zgiął się, a gadżet nadal działał. To prawda, w tym samym czasie coś w środku chrupnęło. Nie wpłynęło to w żaden sposób na wydajność, ale fakt pozostaje faktem.

</ p>