Światowa Organizacja Zdrowia w swoich wytycznych z 24 marca dotyczących pochówków ofiar Covid-19 stwierdza:
W przewodniku po pochówku ofiarNowy rodzaj koronawirusa dla pracowników pogrzebu wydany przez rząd Wielkiej Brytanii mówi, że ryzyko zarażenia się ofiarami SARS-CoV-2 wynika z generowania kropelek płynu w wyniku sztucznego przepływu powietrza podczas podstawowej opieki nad zmarłym. Ponadto wirus może pozostać na ciele po badaniu pośmiertnym za pomocą elektronarzędzi.
Jednocześnie Włoska Federacja Przedsiębiorstw,działająca w obszarach energetyki, hydrologii i ochrony środowiska, w piśmie do swoich pracowników wyjaśnia, że w przypadku śmierci pacjenta z potwierdzonym zakażeniem wirusem Covid-19 z płuc może wydostać się powietrze zawierające wirusa. Ponadto może znajdować się w płynach wydzielanych przez organizm.
Środki te są znacznie łagodniejsze niż zasadypochówki ofiar gorączki Ebola, w których zmarły może stanowić zagrożenie dla innych przez 50 dni po śmierci. Epidemia jest jednak powszechna i znacznie zmienia zasady grzebania zmarłych.
W niektórych regionach - na przykład w północnych Włoszechw stanie Nowy Jork w kostnicach i cmentarzach zaczyna brakować miejsca, a ciała niektórych ofiar wirusa pozostają niezidentyfikowane lub członkowie rodzin nie odebrali ich.
Tradycyjne pogrzeby są praktycznie wykluczone ze względu naobawa przed rozprzestrzenieniem się choroby w dużych skupiskach ludzi – wszystko to zmusza bliskich do opłakiwania zmarłych na odległość lub obserwowania procesu na monitorze komputera.
Nawet jeśli bliscy członkowie rodziny mogą przebywać osobiścieuczęszczających na nabożeństwo, nadal często muszą zachować odległość 1,5 m od siebie. Oznacza to, że koronawirus, który zakłócił tak dużą część życia, w podobny sposób wpływa na każdy aspekt śmierci.
Włochy
Wszystkie ofiary koronowirusa umierająizolowane pudełka, a pożegnania najczęściej odbywają się bez przyjaciół i krewnych. We Włoszech w czasie epidemii Covid-19 obowiązuje prawo zabraniające ceremonii religijnych, a także samych pogrzebów w tradycyjnym rozumieniu.
W najbardziej dotkniętych regionach kraju odbywają siękrótkie ceremonie bez tradycyjnych procesji z rezydencji na cmentarz. Pracownicy biura pogrzebowego biorą udział w ich organizacji - najpierw wybierają trumnę, koordynując jej kształt, rodzaj i materiał z krewnymi zmarłego za pośrednictwem posłańca, zabierają ciało ze szpitala na własną rękę, zabierają je do kościoła na krótką pogrzeb, a następnie na cmentarz lub krematorium.

Jednak ze względu na dużą liczbę zgonówprocedura nie zawsze wygląda tak. 18 marca ciała zostały przetransportowane ze szpitali w Bergamo, epicentrum epidemii we Włoszech. Armia dostarczyła ciała 61 zabitych do miejsc kremacji w 12 włoskich miastach, w tym w Modenie i Parmie. Władze zrobiły taki krok z powodu przeciążenia miejscowego krematorium i braku miejsc na cmentarzach miejskich.
W Hiszpanii rodziny mogą pożegnać się z bliskimi jedynie na odległość – publiczne pogrzeby są zabronione.
Chiny
1 lutego Narodowa Komisja ZdrowiaChiny wydały dekret stwierdzający, że wszystkie ofiary zmarłe z powodu koronawirusa powinny zostać poddane kremacji w najbliższym obiekcie. „Nie powinno się odbywać żadnych ceremonii pożegnalnych ani innych wydarzeń pogrzebowych z udziałem zwłok” - powiedział komunikat.
Pod koniec stycznia Wuhan i większość Chin byłysą zamknięte pod ścisłą kwarantanną, dlatego do niedawna rodzinom osób zmarłych na Covid-19 niezwykle trudno było odebrać prochy swoich bliskich. Teraz władze Wuhan, w którym zginęło najwięcej osób w kraju, udostępniają prochy do pochówku wyłącznie po wcześniejszym umówieniu się – kolejka do nich rozciąga się już od kilku tygodni.
Rosja
W Rosji, zgodnie z zaleceniem Ministerstwa Zdrowia, osoby zmarłe na Covid-19 chowane są w zamkniętych trumnach. Ceremonie pożegnalne nie są zabronione, ale może być obecna „minimalna liczba osób”.
Obecni zobowiązani są do noszenia maseczek i rękawiczek,zachowaj dystans społeczny, a po zabiegu - poddaj się obowiązkowej dezynfekcji. Kontaktując się z bliskimi zmarłego, pracownicy agencji pogrzebowej mają obowiązek zachować dystans 2 metrów, także na cmentarzu.
Zdaniem przedstawicieli Ministerstwa Zdrowia nie ma ograniczeń co do miejsca pochówku. Jednocześnie Rospotrebnadzor stwierdza, że ceremonia pożegnania w czasie epidemii odbywa się bez udziału bliskich.
USA
W Stanach Zjednoczonych epicentrum epidemii nowego typu koronaawirusa był stan Nowy Jork – jest tam obecnie więcej przypadków niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie poza Stanami Zjednoczonymi. Liczba zgonów przekracza 15 tys.
Miejsca w kostnicach skończyły się pod koniec marca - teraz w pobliżu wielu szpitali znajdują się przenośne lodówki, w których tymczasowo przechowywane są zwłoki zmarłych z COVID-19.

6 kwietnia władze Nowego Jorku podjęły uchwałę,zgodnie z którym rodziny zmarłych mają 14 dni na zorganizowanie pogrzebu krewnego. Jeśli tak się nie stanie, jego dane zostaną skatalogowane, a ciało zostanie pochowane w miejscu masowego pochówku na wyspie Bronx.
Ekwador
Największa liczba potwierdzonych przypadków COVID-19nagrane w głównym mieście Guayaquil. Na początku wybuchu pod koniec marca kostnice i szpitale w kraju zostały przeciążone, a na terenie kraju odnotowano brak drewnianych trumien. Następnie władze postanowiły pochować zmarłych z nowego rodzaju koronawirusa w tekturowych trumnach - krewni otrzymali 2 tysiące takich trumien.

W tym przypadku przed pogrzebem zwłoki zmarłychCOVID-19 leżał na ulicach przez kilka dni - wynika to z przeciążenia szpitali, które nie mogły przyjąć wszystkich chorych. Według szacunków szefa centrali koronawirusów Jorge Vateda liczba zgonów wzrośnie i wyniesie co najmniej 4,5 tys.