Stworzył innowacyjną metodę leczenia raka

Naukowcy z Uniwersytetu Columbia i New York Presbyterian Hospital opracowali wszczepialną pompę, która...

która w sposób ciągły dostarcza leki stosowane w chemioterapii bezpośrednio do mózgu, aby walczyć z trudnym do wyleczenia nowotworem. W badaniu fazy 1b pacjenci otrzymywali terapię podczas wykonywania codziennych czynności.

Bariera krew-mózg jest ważna dlazapobiegają przenikaniu bakterii i obcych substancji do mózgu. Ale, niestety, większość leków również nie może jej pokonać, w tym chemioterapeutyki stosowane w leczeniu raka mózgu. Podaje się je doustnie lub dożylnie, a do mózgu dostają się tylko w niewielkich stężeniach.

Naukowcy od dawna próbują sobie z tym poradzić i terazAmerykańscy badacze odnieśli sukces. Przetestowali system wszczepialnej pompy, która dostarcza leki stosowane w chemioterapii bezpośrednio do mózgu. Najpierw do brzucha pacjenta chirurgicznie wszczepia się małą pompkę, a następnie pod skórę wprowadza się cienki, elastyczny cewnik w górę do części mózgu, w której zlokalizowany jest guz.

Założeniem jest to, że pompa podaje lek w razie potrzeby. Można go włączać i wyłączać bezprzewodowo, a w razie potrzeby napełnić igłą.

„Jeśli podasz lek bardzo powoli, dosłowniekilka kropli na godzinę przenika do tkanki mózgowej – wyjaśniają naukowcy. — Stężenie leku przedostającego się do mózgu jest 1000 razy wyższe niż w przypadku podawania leku dożylnie lub doustnie. Pompa może pozostać na miejscu przez długi czas, dzięki czemu większe dawki leku można podawać bezpośrednio do mózgu, nie powodując skutków ubocznych.

Podczas badania u pięciu pacjentów wystąpiły nawrotyPacjentom z glejakiem wielopostaciowym wszczepiono pompy dostarczające topotekan, lek stosowany w chemioterapii, a także gadolin wskaźnikowy, aby naukowcy mogli zmierzyć stężenie i dystrybucję leku. Pacjenci otrzymywali cztery kolejne cotygodniowe cykle leczenia, z pompą włączoną przez dwa dni i wyłączony na pięć dni.

Skany MRI wykonane kilka razy późniejkilka dni po leczeniu wykazało, że lek stosowany w chemioterapii skutecznie nasyca guz i otaczający go obszar. Biopsja po leczeniu wykazała, że ​​liczba aktywnych komórek nowotworowych znacznie spadła, bez wpływu na zdrową tkankę mózgową. I, co ważne, ani jednej pacjent miał poważne powikłania neurologiczne.

Czytaj więcej:

Obalono główną teorię pochodzenia człowieka: skąd się wzięliśmy

Opublikowano wyniki pierwszego badania leku na raka

Na Ziemi żyje obecnie 8 miliardów ludzi: czy przeludnienie zagraża planecie?

Na okładce:Skany mózgu pięciu pacjentów pobrane (z góry) przed leczeniem oraz 14, 24 i 48 godzin po leczeniu pokazują stężenie leku chemioterapeutycznego w pobliżu guzów. Autor: Jeffrey Bruce, Centrum Medyczne Uniwersytetu Columbia w Irving