Kryptowaluta wydobywana przez prawie trzy lata w moskiewskiej restauracji

Właściciel moskiewskiej restauracji powiedział dziennikarzom, że elektryk i administrator systemu zaaranżowali się w piwnicy

Przez dwa i pół roku pracownikom udało się wydobyć cyfrową walutę o wartości kilku milionów rubli.A właściciel restauracji musiał płacić ogromne rachunki za prąd.

Ofiara powiedziała, że dyski twarde farmy były włączone od 2017 roku.Pracownicy restauracji zajmowali się kopaniem kryptowalut do sierpnia 2019 r.Przed uruchomieniem farmy instytucja płaciła 500 tys. miesięcznie za energię elektryczną, a po - 700 tys.

Co ciekawe, cały sprzęt wydobywczy byłukryty za płytą kartonowo-gipsową w piwnicy. Właściciel restauracji ma nadzieję oskarżyć dwóch pracowników. Nawiasem mówiąc, sami górnicy kryptowaluty zaprzeczają winie.