Ciemna materia odwraca zwykłe cząsteczki i wypełnia wszechświat

Większość modeli fizycznych sugeruje, że cząstki ciemnej materii narodziły się wkrótce po Wielkim Wielkim Wybuchu.

eksplozja, kiedy Wszechświat istniałgorąca plazma. Gdy ostygły, utworzyły grudki odpowiedzialne za powstawanie gwiazd i galaktyk. Gdyby plazma zawierała jedynie zwykłe cząstki, z których zbudowane są atomy, wówczas promieniowanie odpychałoby je od siebie, uniemożliwiając powstanie jakichkolwiek struktur.

Według nowego modelu fizyków, którzy opublikowali artykuł w czasopiśmiePisma przeglądu fizycznego, cząsteczki ciemnej materii mogąprzekształcić zwykłe cząstki w ciemniejszą materię. Ta nowa ciemna materia może następnie zamienić bardziej zwykłą materię w ciemną materię, powodując jej wykładniczy wzrost.

Ostatecznie ten model to zakładaW rezultacie we Wszechświecie dominować będzie ciemna materia. Warto jednak rozważyć jego rozbudowę. We wczesnym Wszechświecie poziom ciemnej materii może szybko rosnąć – zwykła materia była wówczas bardzo gęsta. Jednak w miarę rozszerzania się przestrzeni i rozprzestrzeniania się materii proces cyrkulacji wymaga mniej paliwa i zwalnia.

Jak wyjaśniają autorzy badania, nowy model fizyczny doskonale nadaje się do wyjaśnienia aktualnej gęstości ciemnej materii.

Ciemna materia w astronomii i kosmologii orazw fizyce teoretycznej forma materii, która nie uczestniczy w oddziaływaniu elektromagnetycznym. Dlatego nie jest dostępny do bezpośredniej obserwacji. Przejawia się tylko w oddziaływaniu grawitacyjnym.

Fizycy szacują, że ilość ciemnych cząstekmateria przewyższa ilość zwykłej materii w stosunku pięć do jednego. Odgrywa kluczową rolę w wielkoskalowej strukturze kosmosu - ciemna materia nie tylko wpłynęła na formowanie się gwiazd i galaktyk, ale do dziś utrzymuje razem galaktyki i gromady. Bez tej określonej gęstości ciemnej materii Wszechświat rozwijałby się według zupełnie innych praw.

Czytaj więcej

Spójrz na zdjęcia dwóch łączących się galaktyk, zrobione w odstępie 9 lat

Nowy sposób dostarczania substancji sprawia, że ​​komórki rakowe ulegają samozniszczeniu

Amerykańscy naukowcy uzyskali rekordową wydajność energetyczną podczas eksperymentu