Dzięki wysiłkom internetowych informatorów wiemy, jak będą wyglądać przyszłe flagowce OPPO, Honor, Xiaomi i innych marek.
Urządzenie posiada pięć „studni” na plecach,wewnątrz których ukryte są cztery główne aparaty i najwyraźniej laserowy autofokus z zastrzeżoną pierścieniową lampą błyskową. Z przodu Meizu 20 Pro ma ekran wodospadowy z otworem na przedni aparat pośrodku i skaner linii papilarnych (całkiem możliwe, że znowu ultradźwiękowy, taki jak Meizu 18 Pro). Tak czy inaczej, zalecamy podchodzić do obrazu ze zdrową dozą sceptycyzmu, bo do debiutu serii Meizu 20 pozostało jeszcze sporo czasu – co najmniej półtora do dwóch miesięcy.
© Władimir Kovalev.
Pochodzi z weibo.com