Dr Lin Shao, profesor na Wydziale Inżynierii Jądrowej, współpracował z naukowcami z National
Dziś są jednymi z najsilniejszych i najlepiej wytwarzanych metali w tej dziedzinie.
Stopy ODS składają się z kombinacji metali zmałe nanocząsteczki tlenku. Znane są z wysokiej odporności na spływanie. Oznacza to, że wraz ze wzrostem temperatury materiały zachowują swój kształt i nie odkształcają się. Wiele stopów z ODS może wytrzymać temperatury do 1000 ° C. Są stosowane w wytwarzaniu energii i silnikach w inżynierii lotniczej.
Sektor technologii jądrowej jest w pilnej potrzebieniezawodne i trwałe materiały do produkcji głównych elementów reaktorów. Materiał musi być bardzo trwały, odporny na promieniowanie i odporny na pęcznienie w pustych przestrzeniach. Faktem jest, że w materiałach powstają wnęki pod wpływem promieniowania neutronowego. Prowadzi to do uszkodzeń mechanicznych.
Prawie wszystkie dostępne w handlu stopy ODS są oparte nafaza ferrytowa. Stopy ferrytyczne, sklasyfikowane według ich struktury krystalicznej i właściwości metalurgicznych, mają dobrą ciągliwość i dopuszczalną odporność na ciepło. Jednak faza ferrytowa jest najsłabsza pod względem odporności na pęcznienie. Dlatego większość komercyjnych stopów ODS nie spełnia pierwszej linii obrony.
Naukowcy zbadają ten problem, tworząc całkowicie nowy rodzaj konstrukcji materiałowej. W nich cząstki tlenku są osadzone w fazie martenzytycznej, a nie ferrytycznej. To najlepiej zmniejsza obrzęk pustek.
Powstałe w ten sposób stopy ODS należą do stopów odnoszących największe sukcesy w tej dziedzinie, zarówno pod względem wytrzymałości na wysokie temperatury, jak i odporności na pęcznienie.
Szczegóły całego projektuopublikowane w Journal of Nuclear Materials wraz z najnowszymi badaniami. Od tego czasu zespół przeprowadził wiele badań i zwrócił uwagę amerykańskiego Departamentu Energii i Przemysłu Jądrowego.
Czytaj więcej
Fizycy stworzyli analogię czarnej dziury i potwierdzili teorię Hawkinga. Dokąd to prowadzi?
Z powodu Słońca atmosfera ziemska utraci cały wolny tlen
Aborcja i nauka: co stanie się z dziećmi, które będą rodzić