Gwiazda rodzica i odległość do niej
Życie na innych planetach może być niepodobne do niczego na Ziemi.
Strefa do zamieszkania lub strefa do zamieszkania towarunkowy obszar w kosmosie, określony na podstawie obliczeń, że warunki na powierzchni planet w nim znajdujących się będą zbliżone do tych na Ziemi i zapewnią istnienie wody w fazie ciekłej.

Planety wielkości Ziemi krążące po szerokich orbitach wokół gwiazd takich jak Słońce są znacznie trudniejsze do wykrycia niż gazowe olbrzymy krążące wokół czerwonych karłów.Nawet jeśli wokół nich znajduje się skalisty świat, takie gwiazdy mają nawyk, który jest niebezpieczny dla każdego życia, zwłaszcza w młodym wieku.Faktem jest, że na ich powierzchni wybuchają potężne flary.Mogli po prostu sterylizować blisko orbitujące planety, na których życie dopiero zaczynało się pojawiać.
Odkąd nasze Słońce prawie karmiło życie na ZiemiKonwencjonalna wiedza, mająca 4 miliardy lat, sugeruje, że takie gwiazdy będą głównymi kandydatami na inne potencjalnie nadające się do zamieszkania światy. Jednak żółte gwiazdy typu G, takie jak nasze Słońce, są rzadkością w naszej galaktyce.
Gwiazdy, które są nieco chłodniejsze i mniej jasne niż nasze Słońce – pomarańczowe karły (lub karły K) – są uważane przez niektórych naukowców za potencjalnie lepsze dla zaawansowanego życia.Mogą płonąć nieprzerwanie przez dziesiątki miliardów lat.Rozległe ramy czasowe dla ewolucji biologicznej, pozwalające na nieskończoną liczbę eksperymentów w celu wytworzenia zrównoważonych form życia.Na każdą gwiazdę podobną do naszego Słońca w Drodze Mlecznej przypada trzy razy więcej pomarańczowych karłów.

Karły typu K są godne uwagi, ponieważ mają pośrednie właściwości rzadszych, jaśniejszych, ale krócej żyjących gwiazd typu słonecznego (klasy G) i licznych czerwonych karłów (klasa M).Gwiazdy typu K są najlepszymi kandydatami na gwiazdę macierzystą dla planety nadającej się do zamieszkania.
Biorąc jednak pod uwagę, że nie ma ich tak wiele, naukowcy planująPierwszą możliwością jest wykorzystanie obserwacji do scharakteryzowania małych środowisk egzoplanetarnych i być może do poszukiwania biosygnaturjest oczekiwany wraz z wystrzeleniem Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba . Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba, JWST).Będzie obserwował małe planety krążące wokół czerwonych karłów.Są mniejsze, chłodniejsze, bardziej czerwone, ale liczniejsze niż gwiazdy takie jak nasze Słońce.
Woda jest źródłem życia
Woda odgrywa niezwykle ważną rolę w globalnym obiegu materii i energii, powstaniu i utrzymaniu życia na Ziemi, w budowie chemicznej organizmów żywych, w kształtowaniu klimatu i pogody.Jest to najważniejsza substancja dla wszystkich żywych istot na naszej planecie.Dlatego naukowcy są pewni, że jeśli życie istnieje gdzieś w kosmosie, to potrzebuje wody.
Planeta K2-18b krąży wokół swojej słabej, czerwonej gwiazdy macierzystej przedstawionej na ilustracji.Ta egzoplaneta jest pierwszą tego rodzaju, która posiada parę wodną w swojej atmosferze.
Nawiasem mówiąc, nowa misja NASA Perseverance będzie szukać śladów dawnego życia mikrobiologicznego, badać geologię i klimatWarto zauważyć, że łazikTo krater uderzeniowy Marsé, na zachód od równiny Isis, w pobliżu wschodniego krańca Wielkiej Syrty, o średnicy około 49 km. Naukowcy są pewni, że krater był kiedyś wypełniony wodą; Ludzie do niego napływająwyschnięte koryta rzek, z których jedno tworzy wyraźną deltę.Ponadto w kraterze znajdują się złoża gliny powstałe w wyniku działania wody.
Ziemia, której 71% powierzchni pokrywają oceany wody, jest obecnie– jedyna znana planeta w Układzie Słonecznym, która zawiera wodę w stanie ciekłym. Istnieją naukowe dowody na to, że na niektórych księżycach planet olbrzymów (Jowisz, Saturn, Uran i Neptun) woda możeJednak w tej chwili nie ma jednoznacznych dowodów na istnienie wody w stanie ciekłym w Układzie Słonecznym, poza ZiemiąOceany i woda mogą istnieć w innych systemach gwiezdnych i/lub na ich planetach i innych ciałach niebieskich na ich orbicie.Na przykład w 2007 roku w dysku protoplanetarnym wykryto parę wodną w natężeniu 1 A.e.od młodej gwiazdy MWC 480.
W 2019 roku astronomowie korzystający z danych z Kosmicznego Teleskopu Hubble'a twierdzili, że wykryli parę wodną w atmosferze planety wielkości Ziemi.Chociaż ta egzoplaneta krąży wokół gwiazdy mniejszej od naszego Słońca, uderza w niądo ekosfery gwiazdy.
Odkrycie było wynikiem wieloletnich obserwacjiza egzoplanetą K2-18b, superziemią, która znajduje się około 111 lat świetlnych od naszego Układu Słonecznego. Został odkryty w 2015 roku przez sondę Kepler należącą do NASA.
Biosygnatury, a wśród nich nowy gaz
Do tej pory zdecydowana większość egzoplanet została odkryta i potwierdzona metodami pośrednimi.Tylko w rzadkich przypadkach astronomowie byli w stanie uzyskać rzeczywiste widma promieniowania, które pozwalają na Zmieni się to jednak, gdy w kosmos polecą instrumenty nowej generacji, takie jak Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) lub Obserwatorium Nancy Grace ( 100 razy potężniejsze niż jego poprzednik, Hubble).

Krótko mówiąc, te wyjątkoweUrządzenia będą mogły obserwować nasz Wszechświat na dłuższych falach, w bliskiej i średniej podczerwieni oraz ze znacznie większą czułością niż obecnie działające urządzenia. Biosygnatury obejmują sygnatury chemiczne związane z życiem i procesem biologicznym, a także wskazują sprzyjające mu warunki. Wcześniej za takie markery uważano tlen i dwutlenek węgla, które są produkowane przez organizmy żywe na Ziemi, wodę i metan powstający podczas rozkładu substancji organicznych, a także niektóre produkty uboczne (siarkowodór, dwutlenek siarki, tlenek węgla, wodór gaz i tak dalej). Jednak wszystko to może gromadzić się na martwej planecie. Ale izopren jest prawie wyjątkowym, rzadkim związkiem. A wytwarza go ogromna liczba różnorodnych form życia (od bakterii po rośliny i zwierzęta), ewolucyjnie odległych od siebie.

Według obliczeń badaczy „oryginałplaneta” (na której zaczyna pojawiać się życie) musi koniecznie mieć w swojej atmosferze dużą ilość izoprenu. Tak było na Ziemi od czterech do 2,5 miliarda lat temu, kiedy organizmy jednokomórkowe były jedyną formą życia, a fotosyntetyzujące cyjanobakterie powoli tworzyły wokół Ziemi atmosferę tlenową. Zatem teraz poszukiwania skupią się na tym związku, podaje Universe Today.
Oczywiście badania będą miały do czynienia z całym mnóstwemzłożoności. Nie wiadomo nawet, czy doprowadzi to do odkrycia życia pozaziemskiego w XXI wieku. Ale jedno jest jasne. W nadchodzących latach astronomowie będą szczegółowo badać atmosfery tysięcy egzoplanet i będą dysponować wyczerpującą listą planet z najdokładniejszymi biosygnaturami, którymi będą mogli kierować w poszukiwaniu konkretnych śladów życia w całej galaktyce.
Czytaj więcej
Powstała pierwsza dokładna mapa świata. Co jest nie tak ze wszystkimi innymi?
Naukowcy po raz pierwszy zanurzyli się na najgłębszym zatopionym statku
Algorytm odkrył nową tajemniczą warstwę wewnątrz Ziemi