Czy uważasz, że smartfony były wcześniej wygodniejsze i bardziej praktyczne? Masz złą pamięć. Tak było naprawdę

Kiedyś było lepiej? Trawa jest bardziej zielona, ​​mleko skondensowane smakuje lepiej, gadżety działały miesiącami bez ładowania i nie psuły się.

przez dekady? Wszystko w porządku, wszystko w porządku. Ale było coś jeszcze, co pozwala przypomnieć sobie starą technologię, być może z nostalgii

Spis treści

  • Oddzielne złącza ładowania dla każdego gadżetu
  • Oddzielne gniazda słuchawkowe zamiast 3,5 mm
  • Jeśli chcesz doładować, wymień baterię
  • Projekt. Przystojny, ale często niewygodny
  • Ciało rozpadające się w rękach
  • Funkcje dla funkcji
  • Ograniczenia dotyczące wysyłania i odbierania według typu danych
  • Czy to wszystko?

Oddzielne złącza ładowania dla każdego gadżetu

Teraz Unia Europejska próbuje wywrzeć presję na Apple, abyw końcu umieścili port USB-C w iPhonie, jak wszędzie. Złote czasy! Nie tak jak wcześniej, kiedy nawet Nokia miała co najmniej dwa formaty ładowania - okrągły-cienki i okrągły-gruby. Sony Ericsson miał swój format, Samsung też miał, Siemens (pamiętaj o nich).

Więcej formatów złączy, więcej!

I OK, format!Aby np. podłączyć telefon do komputera, trzeba było zainstalować sterowniki – i to też inne. To nie jest tak, jak teraz, gdy Android obsługuje MTP i nie ma znaczenia, jakiej marki jest smartfon.

I choć MTP jest na swój sposób niewygodne (w„dyski flash” można było od razu otworzyć lub edytować plik, ale teraz kiedy go otworzysz, jest on najpierw kopiowany na komputer i w ogóle nie można go bezpośrednio edytować), ale kiedy stary SonyEricsson w trybie USB-Flash przeszedł w tryb samolotowy (K750i, Z610i i tym podobne), zdecydowanie nie było lepiej.

Oddzielne gniazda słuchawkowe zamiast 3,5 mm

Dobra, historia się tu trochę powtarza.Pamiętacie, jak Sony Ericsson W800 Walkman był przełomem ze względu na to, że pojawił się adapter do „zwykłych” słuchawek 3,5 mm? Co więcej, był to dokładnie adapter - sam smartfon miał stare złącze Sony Ericsson, po prostu włożyli adapter do zestawu. I tak prawie każda marka miała swój własny zestaw słuchawkowy z własnym, zastrzeżonym złączem!

#1 na mojej osobistej liście najgorszych złączy słuchawkowych

Swoją drogą dodam tutaj, że same złącza byłyobrzydliwe, zwłaszcza od Nokii. Ten system zaciskania styków nie działał dobrze i styki często się odczepiały. Przenosząc dane do telefonu z komputera, trzeba było starać się nawet nie oddychać podłączonym kablem. A zestaw słuchawkowy często „syczał”, jeśli jakoś bezskutecznie przesuniesz złącze.

Jeśli chcesz doładować, wymień baterię

Pamiętam, że kiedyś modne było takie myśleniebaterie wymienne są dobre, ale niewymienne (które wprowadzone przez iPhone'a są złe). Dobra, to rozwiązało problem zużycia baterii, ale co, jeśli smartfon usiadł? Teraz – podłącz power bank (który dziś obsługuje szybkie ładowanie) i to wszystko. Zanim? Brak gniazdka - masz to. Czy chcesz doładować? Wymień baterię. Tutaj noś ze sobą naładowaną baterię, a jeśli coś się stanie, wymień ją.

W niektórych telefonach obudowa została dosłownie zdjęta z wiatru.

Osobne „fi” dla producentów takich jak Nokia, gdzie złącze zasilania i podłączenie do PC były inne, a telefon nie był ładowany z PC. Dlaczego miałbyś to zrobić, co?

Oczywiście w końcu Chińczycy zebrali kupęZaczęły pojawiać się przejściówki USB do wszystkich ładowarek i przenośne baterie, ale same marki wyraźnie do tego nie dążyły. A do długotrwałej pracy, jeśli podróżowałeś gdzieś daleko, musiałeś mieć zapasowe naładowane akumulatory, a w domu muszą być wstępnie naładowane zewnętrzną ładowarką. I derban (zdjąć / założyć) cierpliwą osłonę telefonu komórkowego.

Projekt. Przystojny, ale często niewygodny

Wiesz, iPhone stał się popularny nie bez powodu. I nie bez powodu wszystkie telefony nadal wyznają styl pierwszego iPhone’a – „batonika z dużym ekranem”. Pamiętasz, jakie gadżety wyglądały wcześniej?

Cóż, przyznaję, czasami były nawet piękne.Jednak ich konstrukcja była całkowicie niefunkcjonalna. Spójrz na te telefony – jaki jest sens robienia ich w ten sposób? „Po pierwsze, jest piękny”. Dobra, a po drugie? To niewygodne!

czternaście

Wybór pięknych, ale niewygodnych w obsłudze telefonów

A te gadżety, które nie wyglądały ładnie, wyglądały jak próbki sprzętu wojskowego. Z rzadkimi wyjątkami.

Ciało rozpadające się w rękach

Ponownie, dlaczego tak wiele osób doceniło jednoczęściowe bodyten sam MacBook i iPhone? Ponieważ wraz z nadejściem mody na Unibody sprzęt w rękach zaczął przedstawiać coś solidnego, monolitycznego. Jeśli teraz smartfon upadnie na ziemię, to w najgorszym przypadku ekran pęknie. Co wydarzyło się wcześniej? Odpadła osłona, bateria wyleciała (była gładka i mogła wjechać jeszcze kilka metrów gdzieś w krzaki, gdzie można ją później znaleźć).

Suwaki – to jest świetne. Ale one chrupały najbardziej.

Kilka ozdobnych wstawek z tworzywa sztucznegomogli też odlecieć i to nawet nie z powodu upadku, ale po prostu ze „starości”. Telefony w ich rękach zataczały się, „chrzęściły” i wydawały mnóstwo innych nieprzyzwoitych dźwięków. Jeśli czytasz recenzje od dłuższego czasu, prawdopodobnie zauważyłeś, że w pewnym momencie recenzenci przestali opisywać chrupnięcie podczas ściskania - po prostu zniknęło! A także dzięki modzie na obudowy monolityczne. A 15-20 lat temu każde pierwsze urządzenie miało taki kryzys.

Funkcje dla funkcji

Niektórzy producenci nadal grzeszą tym, alezanim był to bezpośredni problem masowy. Znowu pamiętamy pierwszego iPhone'a - „maniaków” (lub ludzi, którzy uważali się za takich), a następnie podnieśli nos, mówiąc: „Nie ma normalnej wielozadaniowości, nie ma obsługi kart pamięci – kto będzie tego wszystkiego potrzebował , a nawet za takie pieniądze?”. Ale nagle okazało się, że przy swojej naprawdę kiepskiej funkcjonalności iPhone… Po prostu zadziałał! Wszystkie zaimplementowane funkcje działały dobrze i były łatwo dostępne.

Co więcej, moda na iPhone’a rozprzestrzeniła się na wszystkichnie od razu. Pamiętam ten sam HTC Touch – cóż, jego główny interfejs był dobrze zrobiony pod palce (choć działał krzywo). Ale jak już uruchomisz tego samego mobilnego Excela - i to wszystko, wyjmij rysik, bez niego nie dostaniesz się do tych małych komórek, a krzyżyk do zamknięcia programu też.

Dotyk HTC

A ile było skanerów linii papilarnych,pracujesz przez pokład do pnia (Toshiba G900)? Obsługuje GPS, ale tylko przez zewnętrzne urządzenia śledzące Bluetooth (kilka smartfonów Nokia jednocześnie)? Pismo odręczne, ale tylko w jednym języku (witaj Sony Ericsson P1i)? Klawiatura QWERTY ze zbyt małą liczbą przycisków cyrylicy (prawie wszystkie telefony QWERTY)?

Sony Ericsson P1i bardzo mi się podobał, ale w rzeczywistości miał kilka problemów naraz: tylko rosyjski układ klawiatury na przyciskach (których jest bardzo mało), rozpoznawanie tylko odręcznych liter łacińskich

Ograniczenia dotyczące wysyłania i odbierania według typu danych

Do tej pory ten sam iPhone nie mógł nadawaćabsolutnie dowolne pliki „bezprzewodowo”, nawet między „twoimi” urządzeniami za pośrednictwem Air Drop. W porównaniu z Androidem, gdzie można przynajmniej przesyłać pliki APK, wygląda to naprawdę śmiesznie, ale ogólnie starsze telefony miały to cały czas.

Na przykład na przycisku Samsunga (D500 i innych) nie można było zaakceptować midletów Java (w rzeczywistości aplikacji). Na Symbianie, aby przenieść aplikacje, konieczna była zmiana nazwy pliku (np. z .sis na .si).

Wysyłanie plików przez podczerwień

Nawet na starym Samsungu (na przykład C100) można było przesyłać pliki muzyczne MMF przez port podczerwieni, ale MIDI nie jest już możliwe, chociaż jest to prawie to samo. Czemu? Prawa autorskie!

A czasami problemy z plikami nie występowały z powoduzłośliwy zamiar, ale głupota producenta. Kiedy wyszedł Siemens S65, nie było w nim obsługi MP3, chociaż działał z kartami pamięci. Ale na niewiele się z nich przydały, bo muzykę trzeba było nagrać w formacie WAV, a pliki zajmowały zbyt dużo miejsca. Lub patch-elfy-nieudolnie działające odtwarzacze Java-MP3 (wielozadaniowość w 65. serii również była nieudokumentowana i działała poprzez brudne hacki) itp.

Czy to wszystko?

Wydaje się, że nie, ale od razu nawet u nas,„boomerów”, nie sposób zapamiętać niczego innego znaczącego. Jeśli czytają nas nie tylko dzieci z lat 2000., napiszcie, co jeszcze zaimplementowano w starych telefonach komórkowych, oprócz tego, co Wam dzisiaj opisaliśmy. I doceń wygodę nowoczesnych smartfonów – wcześniej było w większości gorzej, nieważne, jak zatuszujesz to romansem młodości i nostalgią.