Pracownik rozpoczął pracę w Chetu w styczniu 2019 r. i twierdzi, że zarabia w tym kraju ponad 70 000 euro rocznie.
Telemarketer odpowiedział na półdnia: „Nie czuję się komfortowo, gdy kamery obserwują mnie przez dziewięć godzin dziennie. To narusza moją prywatność i sprawia, że czuję się bardzo nieswojo. Dlatego moja kamera nie jest włączona. Możesz już śledzić wszystkie działania na moim laptopie, a ja udostępniam swój ekran”. Został zwolniony 26 sierpnia za „odmowę pracy” i „niesubordynację”.
Kilka tygodni później powód pozwałZeeland i West Brabant w Tilburgu, stwierdzając, że „nie podano pilnych powodów uzasadniających natychmiastowe zwolnienie”. Twierdził, że zwolnienie było nieproporcjonalne do wykroczenia, a wymóg pozostawienia włączonej kamery internetowej był nieuzasadniony i sprzeczny z przepisami o ochronie danych.
Sąd zgodził się, że zwolnienie nie miałomoc prawną. „Pracodawca nie wyjaśnił wystarczająco powodów zwolnienia. Jednocześnie nie było dowodów na odmowę pracy, podobnie jak nie było rozsądnego nakazu. Polecenie pozostawienia włączonej kamery jest sprzeczne z prawem pracownika do poszanowania jego prywatności ”- powiedział sąd.
Zamiast tego Chetu twierdził, że kamera internetowa to nicnie inaczej niż gdyby pracownik był w biurze pod nadzorem kierownictwa. Sąd Okręgowy uznał za mało prawdopodobne, aby Chetu zamierzał przechowywać obrazy z kamery internetowej i stwierdził, że prywatność danych jest nieistotna.
Zamiast tego zacytował art. 8 Europejskiejkonwencje dotyczące praw człowieka oraz orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, w którym wyraźnie stwierdza się, że „nadzór nad pracownikami podlega surowym warunkom”. Sąd orzekł, że wymóg pozostawienia włączonej kamery był nieuzasadnionym naruszeniem prawa powoda do prywatności.
Sąd nakazał Chetu Inc.zapłać temu mężczyźnie więcej 2700 euro niezapłaconych wynagrodzeń, 8375 euro za nielegalne zwolnienie 9500 euro na pomoc w zmianie pracy i 50 000 euro jako dodatkowe odszkodowanie. Ponadto firma musi wypłacić zwolnionemu pracownikowi 23 niewykorzystane dni urlopu, 8% ustawowego wynagrodzenia urlopowego i ewentualnie dodatkową karę za nieprzedstawienie odcinka wypłaty za sierpień. Chetu powinien także omówić Koszty prawne i wydatki powoda w wysokości 585 EUR. Chetu będzie również odpowiedzialny za odsetki za zwłokę.
W wyroku wydanym pod koniec września bropublikowanym w środę sąd unieważnił także postanowienia umowy o pracę dotyczące zakazu konkurencji i poufności. W sprawach cywilnych w Holandii, gdzie wysokość wyroku przekracza 1750 euro, każda ze stron może złożyć apelację w ciągu trzech miesięcy od wydania wyroku.
Niecały tydzień po zwolnieniu powodaoddział Chetu Inc. w Rijswijk została wyrejestrowana z Izby Handlowej i zamknięta 2 września, jak wynika z danych. Oddział został po raz pierwszy zarejestrowany w Holandii w dniu 1 czerwca 2013 r., a jego kapitał zakładowy wynosił 10 mln euro. Na stanowisko dyrektora oddziału holenderskiego został wpisany Atal Bansal. Według Forbesa jest założycielem i dyrektorem generalnym amerykańskiej firmy.
Czytaj więcej:
Zobaczcie, jak w średniowieczu wyglądała kobieta, ksiądz i biskup. Ich twarze są żywe
Odtwórz Słońce na Ziemi: jak fizycy rozwiązali główny problem syntezy termojądrowej
Stworzył kompaktowy reaktor jądrowy do bezpiecznej produkcji energii