
Battlefront 2 nadal żyje i rozwija się wraz z zawartością, nawet biorąc pod uwagę „skandal ze skrzynkami z łupami”. Często Electronic Arts
Czego się nauczyłem
Według twórcy kontynuacje nadal istniejąpopyt, ale „głód” graczy na sequele zmalał. Wcześniej deweloperzy podążali przygotowaną trasą wydania, wydania DLC i płatnych aktualizacji. Jeśli gra miała mechanikę, która nie podobała się graczom, autorzy obiecali to naprawić w sequelu.
„Myślę, że branża zmieniła się pod tym względem.Poprzednio było to bardzo podobne do umowy z jasnymi warunkami, w ramach której stworzyliśmy grę, zapisaliśmy się na cztery dodatki i to wszystko. Wtedy skupialiśmy się na stosunku wartości zawodnika do jego pieniędzy. Jeśli jakiś system nie działał, zaznaczali to ołówkiem i zapewniali, że naprawią go w sequelu” – powiedział Brannvall.
Teraz programiści skupiają się na ulepszaniu doświadczenia:
„Widzicie, że faktycznie przerabiamy te części, które nie działają i nie boimy się ich zmieniać, co oznacza, że społeczność jest szczęśliwsza, ponieważ gra jako całość staje się coraz lepsza”.
Jako przykład Brannvall nazwał systemodrodzenie, które stało się zorientowane na zespół. Dzięki najnowszej aktualizacji gracze mogą odradzać się w punktach zdobytych przez sojuszników, a nie tylko we wcześniej przygotowanych lokalizacjach.