Essential PH-2 smartfon jest przygotowywany z regulowanym ekranem przezroczystości

Programista Androida, Andy Rubin, próbował swoich sił w tworzeniu smartfonów z Essential PH-1. DO

Niestety, ten smartfon, choć był jednym znajbardziej oczekiwany wówczas, nie trafił do konsumenta. Nie tylko nie stał się hitem, ale też nie osiągnął przeciętnego poziomu popularności. Oczywiście to urządzenie ma oczywiste zalety, takie jak bezramkowy wyświetlacz i błyskawiczne aktualizacje oprogramowania. A to czasem jest bardzo ważne – aby otrzymać najnowszą wersję Androida szybciej niż wszyscy inni, aby móc z niej korzystać, podczas gdy Twoi znajomi czekają na nią kolejne pół roku.

Nadchodzi PH-2

Po chwili Essential Phonebył bezpiecznie zamknięty jako projekt lub po prostu jego produkcja i sprzedaż. Druga opcja jest wspierana przez fakt, że wydanie SlashGear jest pewne, że podczas gdy wszyscy zakopali ten projekt, powoli się rozwija, a druga generacja smartfona, PH-2, jest obecnie rozwijana. W tym przypadku pojawiły się nawet obrazy, które pokazują, jak prawdopodobnie sequel będzie Andy Rubin. Wyświetlacz będzie oczywiście bezramowy i nie będzie na nim wycięcia. Ale co bez kamery przedniej, a co najważniejsze - bez czujników? Tak więc przednia kamera wraz z czujnikami będzie ukryta i wyświetlacz. Co więcej, wyświetlacz będzie miał funkcję, która pozwoli mu zmienić przezroczystość. Jest jak elektrochromowe szkło barwione.

Wszystko pod ekranem

Według wtajemniczonych Essential już jestbada możliwość wykorzystania tej funkcji na macierzy IPS, a także na macierzy OLED. Inny obraz pokazuje rysunek ze skanerem linii papilarnych, który znajduje się na dole wyświetlacza. Generalnie okazuje się, że zarówno kamera (przód), jak i skaner linii papilarnych zostaną ukryte pod ekranem. Ponadto ten obraz pochodzi z dokumentów patentowych, które firma otrzymała w zgłoszeniu patentowym. Na tym obrazie (dokumencie) znajdował się opis odcisku palca na ekranie, więc nie ma tu wzmianki o przezroczystości wyświetlacza.

Wcześniejsze pogłoski o wznowieniu już pracy nad markąrosły w cichej fali, a według plotek na użytkowników czeka zupełnie nowy typ urządzenia mobilnego. Ale to było wyłącznie na poziomie oprogramowania, silne powiązanie z asystentami. Sam telefon komórkowy odbierał połączenia, zamawiał sam obiad, rezerwował bilety i wiele więcej. Jest to rodzaj wirtualnego klonu właściciela telefonu. Wydaje się, że te chipy nie są pod wrażeniem konsumentów, aw przyszłym smartfonie raczej nie pojawią się w ilościach obiecanych wcześniej.

Pośrednio praca na smartfonie jest potwierdzonadokument jednego z amerykańskich operatorów komórkowych, który wymienił wsparcie dla smartfona o oznaczeniu PH-2. Być może więc wkrótce zobaczymy i dotkniemy prawdziwie rewolucyjnego smartfona od ojca Androida.

</ p>