Niezwykłe w Comet Interceptor jest to, że misja nie pozna swojego celu aż do ostatniej chwili. Dlatego po
Głównym zadaniem misji jest dogłębna naukakometa, która niewiele czasu spędziła w Układzie Słonecznym lub była w nim po raz pierwszy. Naukowcy planują wybrać cel do obserwacji z Obłoku Oorta, a przy odrobinie szczęścia obiekt międzygwiezdny, taki jak „Oumuamua”, odkryty w 2017 roku.
Agencja kosmiczna zauważa, że dziękiDzięki niedawnym postępom w teleskopach naziemnych nowe komety są zwykle wykrywane na ponad rok przed ich najbliższym zbliżeniem się do Słońca. To za mało, aby rozpocząć misję z Ziemi, ale „przechwytywacz”, który czeka na orbicie, będzie miał czas, aby dostać się do komety.
Według ESA misja Comet Interceptor:składają się z głównego statku kosmicznego i dwóch sond, które otoczą kometę i będą obserwować ją pod różnymi kątami. Ta technologia obserwacji stworzy trójwymiarowy profil przyszłego celu. Główny statek i jedna z sond są budowane przez ESA, natomiast za drugą sondę odpowiadać będzie Japan Aerospace Exploration Agency.
Oczekuje się, że misja rozpocznie się zMisja ESA na egzoplanet Ariel w 2029 roku. Oba statki trafią do punktu Lagrange'a L2, znajdującego się w odległości około 1,5 mln km od naszej planety. W tym obszarze, gdzie grawitacyjny wpływ Ziemi i Słońca jest zrównoważony, Comet Interceptor będzie czekał, aż zostanie znaleziony odpowiedni dla niego cel.
Następnie statek popłynie w kierunku znalezionego obiektu, aby zbadać kształt i strukturę nietkniętej komety, skład jej powierzchni, komę gazową i pyłową.
Czytaj więcej
Japończycy wrzucili do oceanu gigantyczną turbinę, aby uzyskać nieskończoną energię z prądu.
Hubble znalazł pierwszą nieuczciwą czarną dziurę w naszej galaktyce
Astronomowie z Japonii odkryli w galaktyce nieznaną strukturę