Twórcy fast foodów: dlaczego większość kursów IT nie sprzyja budowaniu kariery

Specjalista od fast foodów

Z zewnątrz branża IT wygląda jak dawny księgowy, specjalista ds. personalnych i kadr

każdy może z łatwością wziąć udział w kursach przyspieszonychw Java i zdobądź pracę w korporacji IT w ciągu 2-3 miesięcy. Tacy ludzie nie będą super profesjonalistami, dla nich jest to szansa na zmianę życia, kodowanie i dobre pieniądze. Z zewnątrz wygląda bezchmurnie i prosto. 

Autorzy kursów lubią opowiadać w swoich reklamacho wysokich zarobkach, jakie otrzymują ich absolwenci. Ale nikt nie mówi, może mają już doktoraty albo wykształcenie techniczne. Ile z tych osób nadal pracuje w branży po roku lub trzech latach? 

Popularne są kursy IT:w 2021 roku rynek ten dodał 70% przychodów w porównaniu do wyników roku 2020. Kursy transmitowały: „Patrzcie, wszyscy się uczą i zaczynają zarabiać więcej. Chodź z nami?" A ludzie wierzą w taki scenariusz jako rozwiązanie wszystkich problemów. Tak naprawdę klienci kursów po prostu nie zdają sobie sprawy z pełnego zakresu problemów, które należy rozwiązać za pensję w wysokości 150 000 rubli. 

Gigantyczne, szybko rozwijające się firmy, korporacjeprzy udziale państwa pojawiają się „dziury w kadrze”, które starają się zapełnić absolwentami kierunków mniej więcej odpowiadających poziomowi wymaganych kompetencji. Takim firmom często nie opłaca się powoływać specjalistów na wyższe stanowiska: potrzebują osoby o ograniczonej funkcjonalności, która w godzinach od 9:00 do 18:00 naciska określony zestaw klawiszy.

Bardziej zaawansowane firmy inwestycyjne są nadalStarają się zatrudniać specjalistów w swojej dziedzinie – nie ma potrzeby tracić czasu i pieniędzy na ich dodatkowe szkolenia. Sami są zainteresowani rozwojem i inwestują w ten proces swoje zasoby. To ludzie tworzą biznes i nadają mu dodatkową wartość. 

Świetne stanowiska i pensje wiążą się ze wspaniałymi nagrodamikonkurs. Bez wyższego wykształcenia nadal nie da się zdobyć dobrej pracy, zwłaszcza w zagranicznej firmie czy na najwyższym stanowisku menadżerskim. Wykształcenie wyższe w dalszym ciągu potwierdza podstawowe umiejętności: umiejętność uczenia się, funkcjonowania w społeczeństwie oraz posiadanie podstawowej wiedzy technicznej. 

Kursy uczą, jak wykonać określony zestaw zadań, alenie wyjaśniają globalnego działania technologii pod kątem ich natury. Absolwenci kursów często nie potrafią rozwiązywać twórczych problemów. Rozwijanie takich umiejętności wymaga wyjścia znacznie dalej niż tylko kilkumiesięczne podstawowe szkolenie. Okazuje się, że absolwenci kursu to specjaliści niepełnosprawni, twórcy fast foodów. 

Wykształcenie świetnego specjalisty IT 

Powinno to być kompleksowe szkolenie systemowe,podstawowe - wyższe wykształcenie dobrej klasycznej uczelni. Uniwersytety nie zapewniają stosu nowoczesnych technologii, ale cztery lata klasycznej edukacji pozwalają zrozumieć, jak to wszystko działa.

Idealna formuła: zdobyć wykształcenie akademickie i uzupełnić je o głębokie, wysoce specjalistyczne kursy. 

Jeśli nie masz wykształcenia technicznego, warto to rozważyćo tytuł magistra lub inny sposób na zdobycie horyzontów inżynierskich przynajmniej w kierunku technologii webowych, zrozumienie struktury sieci i historii ich rozwoju. 

Specjalista bez wykształcenia technicznego, któryUkończyłem kurs i znalazłem się w dobrym towarzystwie, należy stale prosić o informację zwrotną na temat swojej pracy od współpracowników i przełożonego: co idzie dobrze, a gdzie są obszary do rozwoju. 

Warto stale studiować wymagania stawiane zawodowi,które pojawiają się na rynku. Spróbuj dołączyć do społeczności zawodowej. Prędzej czy później może stać się także źródłem atrakcyjnych wakatów. 

Łatwe wejście do IT po kursach jest iluzją.Z reguły ich absolwenci rozwiązują tego samego rodzaju problemy. A do wzrostu i rozwoju zawodowego potrzebne są złożone decyzje, jakby wykraczające poza kompetencje zdobyte na kursach. 

Rozwój zależy od indywidualnego specjalisty: jeśli sam dorośnie i okaże ciekawość, wszystko się ułoży. Ale to nie jest historia głównego nurtu. Nietypowe nawet dla absolwentów klasycznych uniwersytetów. 

Specjaliści IT muszą stale się rozwijać,niezależnie od poziomu ich wykształcenia. Niektóre technologie zmieniają się, ewoluują lub przekształcają kilka razy w roku. Obserwuję, że wśród absolwentów kursów nauczyli się kilku rzeczy i przestali, już uważają się za fajnych programistów Java. 

Czego potrzebuje pracodawca 

Kiedy zatrudniają, pierwszą rzeczą, którą oceniają, jestkompetencje, doświadczenie. Większość rozmów kwalifikacyjnych nie dotyczy wyłącznie tematu nauczanego na kursach. Najprawdopodobniej zapytają o inne technologie. Wybiorą tego, który ma szersze spojrzenie. 

Na przykład programista Java może wykazać się wiedząDoker. Jest to platforma do pakowania aplikacji w kontenery z całym środowiskiem i zależnościami. „Pakowanie” umożliwia jego dostarczenie i uruchomienie w systemie docelowym. Jest to infrastruktura mikrousług, na którą przechodzi wiele banków i sprzedawców internetowych. 

Każda specjalizacja w IT wymaga dzisiajznajomość kilku technologii, baz danych, mikroserwisów, podstawowa znajomość kilku języków. Kursy nie zapewniają takiego wglądu po prostu dlatego, że średnia liczba kursów kupowanych przez jedną osobę wynosi jeden. Często są dość drogie, a ich opanowanie wymaga czasu.  

Choć korporacjom łatwiej jest zatrudnić najbardziej obiecującychjuniorów, inwestuj w ich rozwój i zdobywaj mniej lub bardziej odpowiednich specjalistów. Ale takim stanie się 10 absolwentów kursów na 100. Kolejnych 90 albo będzie pracować za płacę minimalną, albo zostanie całkowicie bez pracy 

5 grzechów autorów kursów IT, które szkodzą studentom

Chęć zarabiania pieniędzy.Nie ma nic złego w chęci zarobienia pieniędzy sama w sobie.nie, ale pytanie jest takie, że cel ten zastępuje ważniejszą i strategiczną misję. Same kursy nie są zainteresowane rozwojem całej branży IT, rozwojem specjalistów, czy rozwojem technologii. 

Marketing.Na etapie sprzedaży kursów tworzą się platformy internetoweobraz bezchmurnego przyszłego specjalisty IT: po ukończeniu kursu niemal natychmiast zarobi 300 000 rubli. W 95% przypadków tak nie jest. Kolejne 5% to odsetek absolwentów kierunków, którzy mają podstawowe wykształcenie techniczne i doświadczenie zawodowe przed rozpoczęciem studiów. 

Metoda nauczania.Autor kursu często jest nieprofesjonalnynauczyciel. A wiele zależy od stylu prezentacji materiału, nawet w przedszkolu. Większość nauczycieli nie jest zainteresowana nauczaniem uczniów, jak tworzyć złożone produkty technologiczne. 

Głębia treści.Chcąc być użytecznym dla szerokich grup ludności,Dzięki kursom online wiele podstaw technologii informatycznych staje się znacznie łatwiejszych. Na kursach prawie nie ma niestandardowych zadań, nad którymi trzeba się poważnie zastanowić, naprawdę zastosować umiejętności i wykazać się kreatywnością. 

Niemożność przyciągnięcia zainteresowania biznesowego.Pojawienie się przełomowych produktów technologicznychbezpośrednio zależy od tego, czy zajmą się nimi znakomici specjaliści IT, ludzie zdolni do innowacji. Niewiele rosyjskich rozwiązań zostało projektowanych na rynek WNP. Z jakiegoś powodu wiele mózgów tworzy produkty za granicą. 

Uczenie się to poważny i długi proces.Nie da się w ciągu kilku tygodni zdobyć najważniejszych umiejętności i wykształcić umiejętności rozwiązywania niestandardowych problemów, szczególnie w branży IT. W tej dziedzinie potrzebne są nie tylko kursy, ale także transformacja szkolnictwa wyższego we współpracy z bardziej podstawowymi programami edukacyjnymi, które obejmują doświadczenie zawodowe z życia wzięte. 

Czytaj więcej:

Odkryto grób „położnej Jezusa”: naukowcy opowiedzieli, co tam znaleźli

Einstein znów się myli, a jego główna teoria została napisana od nowa: jak to zmienia świat

Utrata jednego atomu tlenu prowadzi do narodzin dziewcząt z chromosomem XY