Rozpoczęcie pierwszego etapu testowania środka zapobiegawczego zajęło około 20 lat badań przedklinicznych
Celem rozwoju jest zwykle białkowyraża się przez potrójnie ujemnego raka piersi. Ten ostatni jest podtypem raka piersi. Stanowi 15% wszystkich nowotworów.
Nazywa się potrójnie ujemnym rakiem piersidlatego, że brakuje mu jednej z trzech podstawowych cech molekularnych: właśnie na to zwykle celują współczesne terapie. Oznacza to, że potrójnie ujemny rak piersi jest szczególnie niebezpieczny.
Wcześniej naukowcy odkryli, że komórki raka piersigruczoły często wykazują wysoki poziom białka zwanego α-laktoalbuminą. W szczególności stwierdzono, że potrójnie ujemne komórki raka piersi powszechnie wykazują ekspresję tego białka. Wykorzystując tę cechę, można łatwo wyprodukować szczepionkę celowaną.
Ogólna idea szczepionki jest takaα-Laktoalbumina może być tzw. celem immunologicznym – możemy pobudzić układ odpornościowy do ataku na komórki produkujące to białko.
Thomas Budd, główny badacz
Testy na zwierzętach potwierdziły tę teorię. Autorzy przetestują teraz swój lek na ludziach i przetestują profil bezpieczeństwa szczepionki, a także ocenią reakcje immunologiczne.
Według ekspertów do klinicznego zastosowania szczepionki pozostało co najmniej dziesięć lat, a to pod warunkiem, że każdy etap badań jest doskonały.
Czytaj więcej:
Hubble zrobił zdjęcie tej samej aktywnej galaktyki w odstępie 20 lat
Astronomowie opowiedzieli, gdzie i jak we wszechświecie powstaje złoto i platyna
Posłuchaj odgłosów Marsa nagranych przez misję Wytrwałość