
Na rynek trafiły już najnowsze flagowce chińskiej firmy Huawei i koreańskiego Samsunga.
Projekt

Wygląd południowokoreańskich producentów smartfonówzawsze był standardem elegancji. W każdym razie każdy smartfon tej firmy wygląda dokładnie tak, jak przystało na urządzenie premium. Jedyną rzeczą jest jednak klasyczna ramka wokół ekranu, a raczej w górnej i dolnej części. Tak, w tym czasie nie wszyscy zachorowali na bezramowość, a wycięcia na wyświetlaczach dla kamer nie były oczywistą zaletą dla wszystkich. Jeśli chodzi o konkurenta, stworzył hybrydę pod względem wzornictwa. Ciało szkła, podobne do koreańskiego, ale także od Amerykanów, wyglądało na wycinankę, która dziś wygląda już zbyt niezgrabnie.
Jednak chińskie grzywki są bardziej zwarte,zadbany tylny panel pochyla opalizujący gradient. Robi to silne wrażenie, ale dopiero po pierwszym rozpakowaniu, ponieważ wtedy wszyscy użytkownicy umieszczają swoje smartfony na okładkach, a urządzenia stają się do siebie podobne. Jest raczej trudno dać pierwszeństwo jednemu, smartfony są takie same, a jednocześnie różne.
Ekran

Sztandarowy ekran Huawei prawdopodobnie nie będzie w stanieku zaskoczeniu fanów Samsunga, który tradycyjnie ma mocną stronę, są wyświetlacze. Niemniej jednak Chińczycy pod tym względem na pewno nie zawiodą. Ma matrycę IPS, rozdzielczość FullHD +, jakość jest po prostu wspaniała, panel jest drogi, ale wciąż jest koniem roboczym. Koreańczycy skontrastowali innowacyjny SuperAMOLED i rozdzielczość matrycy QHD +. Nie ma specjalnych innowacji, tylko ten ekran jest jednym z najlepszych na świecie w segmencie urządzeń mobilnych.
Żelazo i oprogramowanie

Dyskusja na temat oprogramowaniabez znaczenia, ponieważ nie ma żadnych obiektywnych punktów, za które można by złapać. Czysta jak lub nie. Chińska wersja Androida jest trochę świeższa. W przypadku żelaza, wszystko jest praktycznie nosem na nos, oba statki flagowe, oba otrzymały najlepsze procesory, dużo pamięci, zarówno operacyjnej, jak i wewnętrznej na dysku. Nie ma takich aplikacji, których oba smartfony nie wykonałyby genialnie. Na oko, różnica w wydajności nikt nie określi.
Kamery

Galaxy S9 dostał się w otwór aparatuzmieniające się cechy. To teoretycznie bardzo pomaga poprawić jakość zdjęć w warunkach słabego oświetlenia. Jest mocna stabilizacja optyczna, aparat jest w stanie nagrywać wideo w zwolnionym tempie z prędkością 960 klatek na sekundę. Aparat jest naprawdę bardzo dobry, zdjęcia i filmy są niesamowite, ale nie na tyle, by nazwać je najlepszym. Huawei wszedł tutaj na ścieżkę wielookich i natychmiast zainstalował trzy moduły do głównego aparatu. Czujniki mają rozdzielczość 8 megapikseli, a następnie 20, a główny czujnik otrzymał 40 megapikseli. Bardzo imponujące, ale co daje w praktyce? Trochę bardziej zbliżone, a kto używa go na smartfonie? Teoretycznie sztuczna inteligencja z trzema kamerami powinna przyjmować najlepsze i łączyć, w praktyce zdjęcia są uzyskiwane plusminus są takie same. Ogólnie rzecz biorąc, aparaty obu smartfonów są równoważne, w każdym razie użytkownik raczej nie zauważy różnicy w tych samych warunkach.
Metki cenowe

Jeśli wybierzesz smartfon według ceny, a następnie dalejDzisiaj saldo jest w przybliżeniu następujące: Galaxy S9 można kupić za 50 tysięcy rubli, a P20 Pro za 40 tysięcy rubli. Różnica dziesięciu tysięcy dla wielu jest znacząca, w przeciwnym razie rozważyliby opcję flagową z 2019 roku.
</ p>