Samsung Galaxy S21 zostanie pokazany dopiero 14 stycznia, ale o smartfonie wiemy już niemal wszystko. Zaczynając od tego jak
Mowa o braku wsparcia dla kart microSD,który, nawiasem mówiąc, słynął z linii Galaxy S, według Wccftech. Ona, będąc przedstawicielem flagowego segmentu, do niedawna pozwalała użytkownikom na zwiększenie pojemności pamięci swojego smartfona. Ale teraz najwyraźniej Samsung zdecydował się podążać ścieżką Apple i zacząć „ograniczać” możliwości swoich klientów.
Co ciekawe, według wtajemniczonych Galaxy S21 + i S21 Ultra otrzymają również wsparcie dla kart pamięci. Nie wiadomo, czy ta funkcja zniknie w warunkowych Galaxy S22 + i S22 Ultra.