Przypomnijmy, że już w 2013 roku prezydent Rosji Władimir Putin nakazał przyjęcie dokumentu o stanie lasów na tych gruntach.
Mówimy o gruntach rolnych, co nie jestużytkowane latami zgodnie z przeznaczeniem, zarastają lasem. Jednak według wszelkich dokumentów na tych terenach nie powinno być lasów. Lasy te nie mają osobowości prawnej: nie ma możliwości legalnego prowadzenia w nich produktywnej gospodarki leśnej, a ustawa nie przewiduje ochrony przed pożarami, szkodnikami, chorobami i naruszeniami lasów.
Jednocześnie właściciele działek za sam faktistnienie takich lasów na ich ziemiach (użytkowanie terenu niezgodnie z jego przeznaczeniem) może podlegać karze grzywny do 700 tys. rubli, a także przymusowej konfiskacie terytoriów. Aby uniknąć problemów, właściciele gruntów spalają roślinność, co często prowadzi do pożarów.
Tak więc po raz pierwszy monopol zostaje zerwanystan na temat uprawy lasów, zwraca uwagę ekspert „Greenpeace Russia” Aleksiej Jaroszenko. Ekspert twierdzi, że lasy na terenach osiedli nadal mogą być prywatne, ale jego objętość jest minimalna i nie ma możliwości sprzedaży drewna na skalę przemysłową.
W ciągu dwóch lat od daty wpisuuchwały, obowiązującej lub od dnia rejestracji prawa do terenu, właściciele mogą przesłać powiadomienie o zamiarze użytkowania lasu do regionalnego Ministerstwa Rolnictwa, Rosselkhoznadzor i Rosreestr. Ekolodzy koncepcyjnie wspierają dokumentują i nazywają to „pierwszym długo oczekiwanym krokiem”, ale zwracają uwagę na potrzebę poprawy. Ekolodzy nie wykluczają pojawienia się pozbawionych skrupułów użytkowników, którzy wytną wyrośnięty las i porzucą ziemię.
Czytaj także
Lodowiec Doomsday okazał się bardziej niebezpieczny, niż sądzili naukowcy. Mówimy najważniejsze
GitHub zastąpił termin „master” neutralnym odpowiednikiem
Pojawiły się dwa dowody na istnienie życia pozaziemskiego. Jeden na Wenus, drugi nieznany