
Inżynier Mark Rober pracował przez trzy lata nad projektem, którego kulminacją było upuszczenie dwóch kurzych jaj
Co jest znane
Marc Robert przez dziewięć lat pracował jako inżynierNarodowa Agencja Aeronautyki i Przestrzeni Kosmicznej (NASA). Przez siedem lat był zaangażowany w projekt łazika Curiosity Mars.
Po odejściu z agencji kosmicznej Robertpostanowił rozpocząć własny projekt. Jego istotą było podniesienie dwóch jaj kurzych na dużą wysokość i zwrócenie ich z powrotem całe i zdrowe.
Inżynier opracował w tym celu rakietę, którana dużej wysokości wystrzeliwuje balon meteorologiczny. Następnie rakieta powinna zacząć lecieć w kierunku powierzchni i wypuścić jaja na wysokość około 100 metrów. Według obliczeń, jeśli prędkość końcowa jajka wynosi 120 km/h, to w kontakcie z miękką powierzchnią jajko przeżyje.
Marc Robert przeprowadził trzy testy, każdy z nichco zakończyło się niepowodzeniem. W rezultacie inżynier zwrócił się o pomoc do innych specjalistów NASA. Jeden z nich zalecił pasjonatowi całkowitą zmianę rakiety i przeprowadzenie eksperymentów na pustyni, aby nie wpaść w konflikt z prawem.
W rezultacie „statek kosmiczny” mógł się rozwinąćprędkość Mach 2 (2470 km/h). Dla jednego jajka opracowano ochronę mechaniczną, jak w łazikach Opportunity i Spirit. Dodatkowo otrzymał osłonę termiczną zapobiegającą zamarzaniu. Drugie jajko postanowiono umieścić w dmuchanej kuli.
Z powodu awarii udało się podnieść rakietę tylko o 30 km.Podczas spadania jaja osiągały prędkość 240 km/h, tj. podwoić obliczoną wartość. Ale pomimo tego, że nie wszystko poszło zgodnie z planem, oba jajka pozostały całe i zdrowe.