Znalazłem niedrogi sposób na uratowanie centrów megamiast przed przegrzaniem

Temperatury w miastach są zwykle o kilka stopni wyższe niż na obszarach wiejskich: to zjawisko

zwany „efektem miejskiej wyspy ciepła”(UHI). W mieście jest zwykle o 2–4°C cieplej. Dzieje się tak, ponieważ infrastruktura miejska, zwłaszcza chodniki, pochłania dużo ciepła w porównaniu z naturalnymi powierzchniami roślinnymi. 

Ze względu na zanieczyszczenie termiczne lokalni mieszkańcy często kupują klimatyzatory i ścieki, a wyjątkowo wysokie temperatury stanowią zagrożenie dla zdrowia. 

Jednym ze sposobów obniżenia temperatury jestskorzystaj z tzw. szarej infrastruktury: w tym celu należy pokryć nieprzepuszczalne powierzchnie: ściany, dachy i chodniki specjalną folią lub roztworem, aby nie nagrzewały się tak bardzo. 

Typowe powierzchnie miejskie są wyposażone w energię słonecznąodbicie lub albedo 0,20 jednostki. Oznacza to, że odbijają tylko 20% światła słonecznego i pochłaniają aż do 80%. Można jednak zaprojektować specjalną powłokę tak, aby odbijała 30–50% lub więcej. Na przykład w Los Angeles stosuje się już powłoki odblaskowe na głównych ulicach, ale w skali globalnej może to być kosztowne. 

Naukowcy zastosowali model obliczeniowydynamiki płynów, aby znaleźć sposoby na obniżenie kosztów i zwiększenie współczynnika odbicia powierzchni miejskich. Dlatego autorzy zaproponowali nałożenie specjalnej powłoki tylko na połowę miasta. 

Wybrane powierzchnie, wg. jednego zautorów pracy Sushobhan Sena, powinna być zlokalizowana powyżej głównego kierunku wiatru. Bariera zimnych powierzchni ochłodzi ciepłe powietrze, które z kolei rozprzestrzeni się na resztę miasta. Autorzy uważają, że ta strategia pozwala zaoszczędzić pieniądze i osiągnąć pożądany efekt chłodzenia. 

Czytaj więcej

Największa kometa w historii leci do centrum Układu Słonecznego: to prawie planeta

Naukowcy nauczyli się zdalnie identyfikować oznaki życia

Uszkodzenie skóry, mózgu i oczu: jak COVID-19 wnika do ludzkich narządów