Celem japońskich inżynierów jest pomoc astronautom w radzeniu sobie ze stresem podczas eksploracji kosmosu
A więc astronauci przygotowujący się do misjina Marsie w towarzystwie foki podczas dwutygodniowej symulacji. Celem jest sprawdzenie, czy pomogło im to poradzić sobie z poziomem stresu. Obecnie wykonują podobne zadania tu, na Ziemi, pracując ze starszymi dorosłymi i dziećmi autystycznymi.
Załoga składająca się z sześciu osób przeszła dwutygodniową operacjęsymulacja misji marsjańskiej w amerykańskiej stacji badawczej Mars Desert. Potencjalni astronauci przeprowadzali ćwiczenia z pierwszej pomocy, uprawiali własną żywność i wykonywali inne zadania. Przetestowali także Paro, robota terapeutycznego ze sztuczną inteligencją w postaci małej foki harfowej. Pierwsza połowa grupy kontaktowała się z Paro w pierwszym tygodniu, a druga połowa w drugim.
Wyposażony jest w dwa procesory 32-bitowe, w tym trzymikrofony, 12 czujników dotykowych, wrażliwe na dotyk wąsy oraz sieć silników i siłowników, które realistycznie i cicho poruszają kończynami i ciałami. „Dane będą przydatne do wspierania badań nad przyszłymi misjami analogowymi” – stwierdza raport. Jednak szczegółowe wyniki badania nie zostały jeszcze opublikowane. Jednak od 1998 roku roboty są aktywnie wykorzystywane do pomocy pacjentom z demencją i to nie tylko w Japonii, Hongkongu, USA i Europie.
Dla astronautów, którzy wzięli udziałw listopadowych symulacjach zaobserwowano ich interakcję z robotem. Wyniki zostaną porównane z wynikami grupy kontrolnej w celu określenia wpływu na poziom stresu.
Paro jest również idealne dla napięciamisja kosmiczna, uważają twórcy. Sama podróż na Marsa ma potrwać sześć miesięcy, natomiast prace na planecie dwa lata. Dlatego załoga misji marsjańskiej będzie bardzo odizolowana, a cztery osoby znajdą się na bardzo ograniczonej przestrzeni. To bardzo stresująca sytuacja.
Czytaj więcej:
Naukowcy opracowali nowy lek na nadciśnienie. Udowodniono, że jest skuteczny
Ludzie nadal mają geny futra, ale są one tymczasowo wyłączone
Spójrz na niezwykły „portret rodzinny” Księżyca i ISS. To zdjęcie zrobił amator