Z celulozy powstała folia chroniąca sprzęt przed przegrzaniem

Naukowcy z Tokijskiego Uniwersytetu Naukowego i Narodowego Instytutu Technologii w Japonii

opracował cienką powłokę, która skutecznie odprowadza ciepło. Można go stosować do ochrony cienkich urządzeń przed przegrzaniem.

W ciągu ostatnich kilku dekad byłoopracowano wiele urządzeń elektronicznych, które stają się coraz cieńsze i bardziej kompaktowe. Tradycyjne radiatory służące do odprowadzania ciepła zajmują dużo miejsca i nie mieszczą się już w tego typu urządzeniach. Jednocześnie wraz ze wzrostem mocy urządzeń wzrasta potrzeba odprowadzania ciepła.

W nowym badaniu naukowcy przedstawilifolia kompozytowa wykonana z nanowłókien celulozowych wypełnionych włóknami węglowymi. Jako podstawę naukowcy wybrali włókna celulozowe pozyskiwane z płaszcza (jednego z wewnętrznych elementów) żachwy. Ten strunowiec żyje w wielu morzach.

Tradycyjna powłoka rozprowadza ciepło w całymbok (u góry po lewej), co może doprowadzić do przegrzania sąsiednich elementów. Nowe światłowód (prawy górny róg) rozprowadza ciepło tylko w zamierzonych kierunkach, izolując jedno źródło od drugiego. Zdjęcie: Kojiro Uetani i in., ACS Appl. materię. Interfejsy

Naukowcy przygotowali materiał do syntezywodną zawiesinę włókien obu składników, a następnie zastosowano płynne modelowanie 3D. W rezultacie otrzymano nanokompozyt składający się z matrycy celulozowej z jednoosiowo zorientowanymi włóknami węglowymi. 

Naukowcy przetestowali przewodność cieplną folii za pomocąlaserowa termometria punktowa z okresowym nagrzewaniem i promieniowaniem. Odkryli, że materiał wykazywał wysoką anizotropię w płaszczyźnie przewodności cieplnej wynoszącą 433% wraz z przewodnością 7,8 W/mK w kierunku wyrównanym i 1,8 W/mK w kierunku prostopadłym do płaszczyzny. Co więcej, nanokompozytowa folia może chłodzić dwa umieszczone blisko siebie źródła pseudociepła bez żadnych zakłóceń termicznych.

Czytaj więcej:

Wiadomo, która herbata niszczy białka w mózgu

Planetolodzy znaleźli oznaki życia na księżycu Saturna

Spójrz na pierwsze zdjęcia Marsa, które zrobił Webb: są dosłownie olśniewające