Wyspy Galapagos są domem dla wielu gatunków żółwi olbrzymich, ale na niektórych jest ich więcej
Ostatecznie w 2019 roku wyspa została odkrytażyjący żółw oddychający. Jednak samo to nie wystarczyło, aby potwierdzić gatunek - wiadomo, że wielorybnicy i żeglarze przewozili te stworzenia między Wyspami Galapagos w przeszłości, więc okaz mógł należeć do dowolnego z kilkunastu gatunków.
Aby przekonać się na pewno, zespół pobiegłTest DNA tej próbki (odtąd nazywana Fernanda lub po prostu Paproć), porównujący ją z próbką pobraną z oryginalnego żółwia Fernandina. Zbieg DNA potwierdził, że naukowcy mają dawno zaginiony gatunek.
„Żółwie olbrzymie zawsze były źródłem sourcezaskoczenie i podziw jednocześnie. Teraz, dzięki Fernandzie, znów dają nadzieję na powrót zaginionych i zagrożonych gatunków na naszej planecie oraz na ochronę i odbudowę bioróżnorodności – mówi Don Church, prezes Re: wild, jednej z organizacji konserwatorskich wspierających wyprawę. .
Zobacz także:
Nowe badanie krwi określa długość życia człowieka
Naukowcy stworzyli przełącznik zegara biologicznego
Naukowcy odkryli, że super wzbogacone złoto powstaje w postaci jogurtu