Geny podatności na ciężki COVID-19 odziedziczone po neandertalczykach

Choroba wywołana nowym typem koronaawirusa może przebiegać w postaci łagodnej lub nawet bezobjawowej i dla

u innych powoduje poważne powikłania lub śmierć.

Aby zrozumieć przyczyny tak różnychprzebiegu choroby u pacjentów, Hugo Zeberg i laureat Nagrody Nobla Svante Pääbo z Instytutu Antropologii Ewolucyjnej Maxa Plancka zbadali jedną z najniebezpieczniejszych odmian genetycznych związanych z ciężką postacią zakażenia koronawirusem: gen SLC6A20 i kilka sąsiadujących ze sobą odcinków DNA.

Naukowcy zauważyli, że geny na trzecim chromosomie,związane z koronawirusem, wyizolowano na dwie oddzielne struktury, które były niezwykle długie jak na połączone ze sobą regiony genomu. Co ciekawe, segmenty DNA, które odziedziczyliśmy od neandertalczyków, są ułożone w podobny sposób. 

Ponadto za podatność na koronawirusaregion promotorowy genu DPP4 odpowiada: jest to pozakomórkowa peptydaza dipeptydylowa o szerokiej ekspresji, zaangażowana w funkcje odpornościowe i metabolizm glukozy. Jak się okazało, DPP4 jest także genem receptora dla koronawirusa MERS

Co ciekawe, „neandertalska” wersja trzeciejchromosomy znajdują się w różnych populacjach ludzi z bardzo różnymi częstotliwościami. Najczęściej występuje w genomach mieszkańców Azji Południowej i Europy, podczas gdy w innych regionach świata jego rozpowszechnienie było znacznie mniejsze.

Czytaj więcej:

Najjaśniejszy blazar świeci na Ziemi. Co to oznacza dla planety?

Zobacz ISS lecącą między Jowiszem a Saturnem

„Badanie zakończone niepowodzeniem”: placebo nie będzie już wstrzykiwane do testerów Sputnik V