
Internet jest pełen filmów przedstawiających ludzi robiących głupie rzeczy, których oglądanie sprawia ból. W takich chwilach
W dużych firmach, takich jak Ubisoft, ponad dużeNad projektami pracuje kilkudziesięciu specjalistów. W takich warunkach głupie pomysły spotykają się ze zbiorową krytyką, która uniemożliwia ich przedostanie się do finalnej wersji gry. Wygląda na to, że coś poszło nie tak z Ghost Recon Breakpoint i pojawiła się myśl: „Dlaczego uznali, że to dobry pomysł?” zbyt często brzmiało mi w głowie.
Wyspa pecha
Wydarzenia z Ghost Recon Breakpoint rozwijają sięna Wyspie Aurora, gdzie miejscowy Elon Musk James Skel postanowił stworzyć raj dla wynalazców. Facet kupił sobie wyspę, zbudował na niej obszary mieszkalne i zaczął zajmować się nauką wraz z najbystrzejszymi umysłami na Ziemi.
Ze względu na brak bezpieczeństwa Skell został zatrudnionybyłego wojskowego Cole’a D. Walkera jako eksperta, który pomógłby zapewnić ochronę wyspy. Nie wszystko poszło zgodnie z planem i nowy pracownik dokonał zbrojnego zamachu stanu, zdobywając wyspę, a teraz buduje własny porządek.
W rezultacie wyspa została odłączona od świata zewnętrznegoa rząd wysłał „Duchy”, aby zbadały i wyeliminowały problem. Za pomocą tajnej broni najeźdźcy zabili większość oddziału, ale główny bohater ze znakiem wywoławczym Nomad pozostał przy życiu i teraz zamierza dokończyć misję.
Dość nietrywialna fabuła, któraspotykane dość często w grach wideo. Dotyczy to byłych wojskowych z wizją własnego idealnego społeczeństwa, terytoriów zajętych przez terrorystów i samotnego wilka, który eliminuje problem. Jednak współczesne media już dawno wyczerpały kopalnię świeżych pomysłów, więc pozostaje tylko właściwa realizacja.

</ img>
I tu pojawia się pytanie:Dlaczego Ubisoft zdecydował, że historia nie potrzebuje inscenizowanych przerywników filmowych? Ludzie gromadzą się w filmach akcji nie ze względu na fabułę, ale żeby spojrzeć na obraz. Fabuła w Breakpoint raczej nikogo nie wciągnie, a Ubisoft mógłby zrekompensować tę wadę dobrą produkcją.
Było jeszcze kilka interesujących scen i były one ze sobą powiązanez Cole’em D. Walkerem, granym przez Jona Bernthala („Punisher w Daredevil”). Aktor wykonał świetną robotę, czyniąc głównego złoczyńcę interesującym, ale często wszystko sprowadzało się do dialogu. W przypadku postaci drugoplanowych sceny wyglądają bardzo powolnie, a aktorzy nawet nie próbują odgrywać ról. Jest kilka jasnych punktów, takich jak Fox, ale są to raczej wyjątki niż reguła.
Misje fabularne również sprawiają, że jesteś smutny.Często gracz proszony jest o dobiegnięcie do jakiegoś punktu, dowiedzenie się czegoś, oddanie strzału i ponowne bieganie w poszukiwaniu nowych informacji. Co więcej, wszystko zostało wyreżyserowane w ten sam nudny sposób. Często to właśnie zadania poboczne okazywały się ciekawsze od głównych.
Fabuła nie jest najważniejsza...

</ img>
…mówicie, a także w przypadku Ghost Recon Breakpointjest to uzasadnione, ponieważ twórcy zwrócili większą uwagę na inne aspekty. Podobnie jak w przypadku Wildlands mamy do czynienia z otwartym światem, i to dużym. Aurora obejmuje lasy tropikalne, bagna, a nawet ośnieżone szczyty górskie. Ubisoft wie, jak pracować z dużymi przestrzeniami, a Breakpoint nie jest wyjątkiem – wszystko wygląda świetnie.
Co więcej, w tym ogromnym świecie zawsze coś jestdo zrobienia. Oprócz rozkazów od lokalnych mieszkańców, gracz może biegać po całym świecie w poszukiwaniu broni i sprzętu, drażnić infrastrukturę wroga i przejmować placówki. Zrobiliśmy mniej więcej to samo w Wildlands, ale wcześniej główny bohater polował na złoczyńcę, a teraz role się zmieniły.
Nomad znajduje się na wrogim terytorium, gdziejest ścigany. Wszędzie krążą wrogie patrole, które mają jedno zadanie – znaleźć i zabić. Co więcej, przeciwnicy mają dość szeroko otwarte oczy i mają doskonały słuch, więc głośne akcje ze strony gracza nie pozostaną niezauważone. Taki stan rzeczy zmusza nas do bardziej skrytego i taktycznego działania.

</ img>
Nawet po prostu zbieranie składników do wytwarzania lubEksplorując teren musisz zachować czujność, gdyż możesz natknąć się na lecący w powietrzu patrol lub drona zwiadowczego. W takich momentach przydaje się zdolność bohatera do przebierania się, gdy Nomad kładzie się na ziemi i jest dosłownie pokryty otoczeniem.
Mimo to Ubisoft posunął się za daleko w wizji wroga.Często wiedzą, że to nasz bohater prowadzi samochód. Być może jest to błąd, ale podobny system znaleziono w innych grach Ubisoftu. To nasuwa ponownie pytanie: dlaczego uznali to za dobry pomysł?
Wśród przeciwników są jak zwykli żołnierzez różnymi rodzajami zbroi i dronami. Pomimo elementów RPG, wrogowie nie zamieniają się w gąbki zadające obrażenia. Jeśli w The Division 2 strzał w głowę po prostu powoduje większe obrażenia, to w Breakpoint jest to natychmiastowa śmierć. Co więcej, poziom wroga nie jest ważny. W rezultacie pierwsze miejsce w walce z wrogami zajmuje nie szlifowanie fajnej broni, ale taktyka.

</ img>
Co więcej, bohater nie jest opancerzony i do poprzedniegokilka szczęśliwych trafień wroga może wysłać go do punktu zapisu. Ponadto rany wpływają na charakterystykę postaci. Tak więc kula w nogę spowalnia Nomada, a rana w ramieniu nie pozwoli mu normalnie celować. Dlatego pójście w tajemnicy daje większą szansę na przeżycie. Poza tym wrogowie nie są głupi - chodzą, chowają się i ostrożnie wychodzą z ukrycia, więc w otwartej walce ciężko będzie wygrać.
Aby lepiej przygotować się do bitwy, Nomad możezałożyć obóz. Oprócz snu główny bohater może prowadzić trening terenowy, który daje bonusy do jego cech. Możesz na przykład zmniejszyć otrzymywane obrażenia lub zwiększyć odporność postaci. W obozie powstają także „rekwizyty bojowe”, takie jak granaty, apteczki i inne.
Zbuduj swojego żołnierza
Jednak gracz nie jest ograniczony stylemprzejście, a do wyboru są cztery klasy: medyk polowy, wojownik, strzelec wyborowy i pantera. Każdy z nich zapewnia unikalne umiejętności, np. szturmowiec aktywuje adrenalinę, a medyk może samodzielnie się ożywić. Jednocześnie drzewo umiejętności jest wspólne, dzięki czemu można stworzyć uniwersalnego żołnierza.

</ img>

</ img>


Różnorodność broni również na to pozwalaNie skupiaj się na jednym stylu mijania. W arsenale znajdują się karabiny snajperskie, karabiny szturmowe, strzelby i pistolety. Odkąd Ubisoft wprowadził elementy RPG, każda broń, podobnie jak wyposażenie, ma swój poziom. Im fajniejszy sprzęt nosi postać, tym będzie silniejszy. To proste.
Broń jest ulepszana przy użyciu materiałów, któreMożna go zdobyć rozmontowując broń, której nie potrzebujesz. Na przykład gracz może zwiększyć zasięg, obrażenia, zwiększyć wygodę, zasięg i tak dalej. Ponadto broń można dostosować za pomocą zestawów body, takich jak celowniki, powiększone magazynki, tłumiki i inne. Ponadto w świecie Breakpoint istnieją specjalne bronie wykonane według rysunków.
Razem więcej zabawy

</ img>
W trybie współpracy eksploracja świata jest dwa razy przyjemniejsza.Po pierwsze, możesz niczym prawdziwy oddział „Duchów” działać wspólnie, budując taktykę, organizując sabotaż i tak dalej. Co więcej, wielkość niektórych baz wroga dosłownie krzyczy na gracza, aby znalazł towarzysza.
Swatanie odbywa się w Edgin Cave, miejscowymdom rebeliantów walczących z najeźdźcami. Znajdziesz tam sklep, postacie z zadań, a nawet innych graczy. I tu pojawia się dysonans, bo w hubie przebywa mnóstwo użytkowników na żywo, a w otwartym świecie ich nie spotkasz. Powstaje pytanie: dlaczego uznali, że to dobry pomysł?
Takie lokacje pasują do MMO, ponieważgracze spotykają się nie tylko w murach miasta, ale także w otwartym świecie. Stwarza to poczucie, że gracz nie jest sam i w każdej chwili może wezwać pomoc. W Destiny 2, także zaprojektowanym do gry w trybie współpracy, centrum wyglądało organicznie, ponieważ było tam wielu strażników.
W Breakpoint gracz otrzymuje sugestię, że jest samwe wrogim otoczeniu, ale okazuje się, że w pobliżu biegnie kolejna armia równie dobrze wyszkolonych żołnierzy. Dlaczego nie zjednoczą się i nie szturmują fortecy lokalnego złoczyńcy?

</ img>
Okazuje się, że będąc w otwartym świecie,Breakpoint przypomina taktyczną strzelankę, a po wejściu do Edgin gra zamienia się w MMO. Co więcej, Ubisoft dodał swatanie, dzięki czemu możesz znaleźć towarzystwo. Dużo harmonijniej wyglądałoby, gdyby Edgin był po prostu osadą z mieszkańcami, w której gracz szuka zadań, odpoczynku i tak dalej. Najprawdopodobniej hub powstał w celu sprzedaży przedmiotów kosmetycznych, ponieważ NPC-ów nie interesuje, w co postać jest ubrana, ale inni gracze mogą jej pozazdrościć.
Oprócz wspólnego odkrywania świata Aurory, graczemoże brać udział w „Raidach” i „Ghost Wars”. W pierwszym przypadku gracze zbierają się, aby szturmować coś dużego i niebezpiecznego, a „War of Ghosts” to lokalny tryb PvP, w którym zadaniem stron sprowadza się do obrony terytorium lub zniszczenia punktu. Jeśli jesteś przyzwyczajony do rozgrywki wieloosobowej w CoD, Rainbow Six lub Destiny 2, to bitwy w Breakpoint mogą wydawać Ci się nudne.

</ img>
Rzecz w tym, że karty są duże i wypchanemnóstwo kryjówek. Większość graczy po prostu się chowa, czeka na wroga i działa niezwykle ostrożnie. Z jednej strony dodaje to taktyki temu, co się dzieje, z drugiej spowalnia rozgrywkę. Nie raz zdarzało się, że biegałem po mapie przez kilka minut i nie mogłem znaleźć nikogo, do kogo mógłbym strzelić, a na koniec meczu spotkałem tylko jednego wroga.
Do zalet należy strzelanie i balistyka. Broń brzmi i strzela z własnym charakterem i nie przypomina plastikowego bibelotu, ale poważnego narzędzia śmierci.
Porozmawiajmy o pieniądzach
Ghost Recon Breakpoint to kolejna gra usługowaco nie obyło się bez mikrotransakcji. Co więcej, tym razem Ubisoft posunął się za daleko. Dlaczego twórcy uznali, że dodanie płatnych punktów doświadczenia, boosterów i innych boosterów było dobrym pomysłem? Przynajmniej ten system rozwścieczył większość graczy, szczególnie tych, którzy kupili wersję ostateczną za 85 dolarów.

</ img>

</ img>

</ img>

</ img>




Co więcej, mikrotransakcje prawie zawsze mają wpływna rozgrywkę, co rodzi przemyślenia dotyczące równowagi. Gdyby gracz nie mógł kupić więcej waluty, czy łatwiej byłoby zarobić pieniądze? Czy rozwój postaci mógłby naprawdę przebiegać szybciej bez płatnych punktów umiejętności? Lista jest długa. Mam wrażenie, że Ubisoft przyglądając się skandalom wokół Electronic Arts i Activision uznał, że będą się świetnie bawić.
Twórcy szybko opamiętali się i część usunęlitowarów, choć tymczasowo. W rezultacie gracze mogą teraz kupować ulepszenia kosmetyczne, skórki i malowania, a także zestawy broni i pojazdów. Zauważam, że nie ma szczególnych problemów ze zdobyciem waluty, ale będziesz musiał długo oszczędzać na ciekawe przedmioty, takie jak maska „Wilki”.
Strona techniczna

</ img>
Breakpointowi daleko do słynnej Unity, ale są problemyGra ma dość. Tu nie chodzi o grafikę czy ogólną wydajność. Projekt został przetestowany na konsoli PlayStation 4 i wszystko działa płynnie. Chodzi o błędy zakłócające rozgrywkę. Często gubię np. tłumik z broni, czasami postać trzyma niewidzialny karabin maszynowy i z niego strzela, zdarza się też, że spadochron nie otwiera się podczas skoku z helikoptera.
Problemy pojawiają się również w hubie - sprzedawca nie ładuje się, postać z zadania nie pojawia się i tak dalej. Zdarza się to niezwykle rzadko, ale raz to już dużo.
Najważniejsze
Próbowali uczynić Ghost Recon Breakpoint grądla każdego, ale ostatecznie pasuje tylko określonej kategorii graczy – fanom Ubisoftu. Miłośnicy otwartego świata będą mieli do odkrycia całą wyspę, na której będą mogli rozwiązywać tajemnice, podbijać terytoria i szukać potężnego sprzętu. Co więcej, elementy RPG nie szkodzą skradaniu się, jak w Odyssey, ale pozwalają graczom dostosować postać do swojego stylu gry. Ponadto istnieje tryb kooperacji, dzięki któremu każda gra jest znacznie lepsza.
Jednocześnie część internetowa wydaje się zbędna.Widać, że centrum społecznościowe „Ghost War” i same „Raidy” to czerwona flaga dla graczy The Division 2, których Ubisoft stara się zwabić do Breakpoint. Podsumowując, jest to dobra taktyczna gra akcji z naciskiem na kooperację, która zadowoli fanów otwartych światów Ubisoftu, ale rozczaruje graczy, którzy przyszli dla trybu wieloosobowego i fabuły.
Plusy:
- Ciekawa spółdzielnia
- Otwarty świat z wieloma aktywnościami
- Fizyka broni i balistyka
Wady:
- Nudna fabuła z powolną prezentacją
- Zarabianie
- Multiplayer
Dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej:
- Recenzja AOC CQ32G1: 32-calowy zakrzywiony monitor do gier o częstotliwości 144 Hz
- Recenzja ASUS ROG Strix Carry: bezprzewodowa mysz do gier dla podróżujących graczy
- Recenzja Crash Team Racing Nitro-Fueled: zabójca Mario Kart z lat 90. powraca na tor
- Recenzja Void Bastards: wizualny orgazm od twórców System Shock 2 i BioShock