Naukowcy zbadali Lodowy Strumień Whillansa o szerokości około 100 km, jeden z szybko poruszających się strumieni zasilających
Zespół zastosował metodę magnetotellurycznąsondowanie mierzące przenikanie do Ziemi naturalnej energii elektromagnetycznej generowanej wysoko w atmosferze planety. Jak zauważają naukowcy, lód, woda słodka i słona, osady i skały macierzyste w różny sposób przewodzą energię elektromagnetyczną.
Zakres badań. Mapa: Chloe Gustafson, Uniwersytet Columbia
Mierząc te różnice, naukowcy skompilowali:mapa struktur „podziemnych”. Ponadto naukowcy ponownie przeanalizowali naturalne fale sejsmiczne badane przez drugi zespół, aby rozróżnić podłoże skalne, osady i lód.
Analiza wykazała, że skały osadowe rozciągają sięod pół kilometra do dwóch kilometrów od podstawy lodu. Jak zauważają naukowcy, te osady są w całości wypełnione ciekłą wodą. Co więcej, im głębiej znajdują się te wody gruntowe, tym stają się bardziej zasolone.
Naukowcy uważają, że skały osadowepowstały dawno temu w wodzie morskiej. Podczas ostatniego dużego ocieplenia, około 5 - 7 tysięcy lat temu, wody oceaniczne pokryły te skały, nasycając osady słoną wodą. Po ekspansji lodu pokrywającego ten obszar, powstająca pod ciśnieniem z góry świeża woda roztopowa przedostała się do górnej części skał osadowych.
Naukowcy uważają, że to powolne odejście jest mdłewoda w osadach gruntowych chroni lodowiec przed szybkim wzrostem. Pomiary wykonane przez innych naukowców na linii gruntu lodowego strumienia – w miejscu, w którym lądowy strumień lodowy styka się z pływającym szelfem lodowym – pokazują, że woda tutaj jest nieco mniej słona. Naukowcy twierdzą, że sugeruje to, że świeża woda przepływa przez osady do oceanu, tworząc miejsce dla większej ilości wody z roztopów i utrzymując stabilność systemu.
Naukowcy są przekonani, że odkrycie pomoże lepiej zrozumieć powstawanie lodowców, wpływ zmian klimatycznych na Antarktydę oraz wpływ Antarktydy na zmiany klimatyczne.
„Ilość wód gruntowych, które znaleźliśmybyła tak znacząca, że prawdopodobnie wpływa na powstawanie prądów lodowych. Teraz musimy dowiedzieć się więcej i dowiedzieć się, jak włączyć nowe dane do modeli” – mówi Chloe Gustafson, współautorka badań na Uniwersytecie Columbia.
Czytaj więcej:
Spójrz na „cichego” drona z napędem jonowym nowej generacji
Silnik górnego stopnia rakiety GLONASS eksplodował na orbicie okołoziemskiej
Naukowcy proponują zrewidowanie podstaw fizyki kwantowej i pokazanie, gdzie one nie działają