Globalne temperatury wzrosną o 2 stopnie tylko z powodu gazów cieplarnianych

Naukowcy z Uniwersytetu w Nanjing, Lawrence Livermore National Laboratory (LLNL) i Uniwersytetu Teksasu

Uniwersytet A&M wykorzystał obserwacje imodelowanie klimatu w celu oszacowania wpływu gazów cieplarnianych na temperaturę planety. Nowy wynik jest wyższy od poprzednich, ponieważ uwzględnia zmiany w układzie geograficznym ocieplenia powierzchni.

Trwałe ocieplenie jest zwykle szacowane na podstawieopiera się na założeniu, że zmiany w przyszłości będą w dużej mierze następstwem zmian w przeszłości. Ale teraz wiemy, że to założenie jest błędne. 

Mark Zelinka, naukowiec zajmujący się atmosferą w LLNL

Znaczna część powierzchni planety się ociepliłajednakże w niektórych regionach, takich jak Ocean Południowy, tak się nie stało. Brak ocieplenia przyczynia się do powstawania nad tymi regionami niskich chmur, które odbijają światło słoneczne z powrotem w przestrzeń kosmiczną i znacznie chłodzą planetę. Z biegiem czasu regiony te się ocieplą. Kiedy to nastąpi, niskie chmury zmniejszą się, dzięki czemu Ziemia pochłonie więcej światła słonecznego i przyczyni się do dodatkowego ocieplenia. 

Zespół ustalił, że przyszłe ocieplenie wyniesie około +2,3 stopnia, czyli powyżej poziomu sprzed epoki przemysłowej. Liczba ta przekracza limity określone w Porozumieniu paryskim. 

Wyniki pokazują, że ludzkość jest bardziej skłonna do tegołącznie wytworzyły wystarczającą ilość dwutlenku węgla, aby przekroczyć próg 2°C. Naukowcy zauważają, że gdy emisje netto zbliżą się do zera, tempo dalszego trwałego ocieplenia będzie bardzo niskie. Oznacza to, że jeśli ludzkości uda się wkrótce doprowadzić emisję netto do poziomu bliskiego zera, wzrost globalnej temperatury do dwóch stopni może zająć stulecia. 

Czytaj więcej:

Aborcja i nauka: co stanie się z dziećmi, które będą rodzić

Zobacz, jak pojawił się księżyc. Starożytna planeta uderzyła w Ziemię

W próbkach gleby z asteroidy Ryugu znaleziono sztuczny obiekt. Lubię to?