Mapy Google zaczęły rejestrować granice pożarów

Pożary w dalszym ciągu rozprzestrzeniają się w niektórych częściach Stanów Zjednoczonych, a mieszkańcy cierpią najbardziej

stany Kalifornia i Kolorado.Dlatego Google uruchomiło nowe narzędzie, które pomaga ludziom otrzymywać informacje o tym, czy są zagrożeni pożarami. Teraz wyszukiwania Google będą zawierać nie tylko aktualności i alerty – użytkownicy będą mogli także zobaczyć na mapie granice pożarów. Aplikacja wyśle ​​powiadomienie do użytkownika, jeśli zbliży się zbyt blisko granicy pożaru.

Informacje są aktualizowane co godzinę. Aby mieć pewność, że ludzie otrzymają możliwie najdokładniejsze informacje, Google korzysta z narzędzi analitycznych silnika Google Earth i monitorowania obrazu dostarczanych przez cztery satelity GOES National Oceanic and Atmospheric Administration. Te satelity mogą zobaczyć ogromne smugi dymu i plamy ciepła, które wskazują obszary pożaru.

Engadget zauważa, że ​​te narzędziaGoogle nie jest nowy, gigant wyszukiwania wypróbował tę funkcję podczas zeszłorocznego sezonu pożarów buszu ze służbami ratunkowymi z Kalifornii i Kolorado. Jednak wraz ze wzrostem w tym roku obszaru pożarów narzędzie może stać się jeszcze bardziej przydatne.

Pożary są tak powszechne, że władzestan Kalifornia zdecydował się ewakuować 100 tys. mieszkańców. Z powodu gęstego dymu widoczność jest prawie zerowa, a silny wiatr szybko rozprzestrzenia płomień. Ratownicy zauważyli ponad 30 aktywnych pożarów.

Czytaj także

— Rosyjscy fizycy badali warunki, w których trzecie prawo Newtona nie działa

— Po wprowadzeniu rosyjskiej szczepionki u ochotników stwierdzono 144 działania niepożądane

— Naukowcy poznali skład asteroidy nieznanego pochodzenia Oumuamua