Grawitacja i ciemna materia nie istnieją: najważniejsze w nowej pracy fizyków

Autorzy nowego badania zaprzeczają ciemnej materii i zamiast tego mówią o swojej koncepcji urządzenia

Wszechświat.

„Możemy powiedzieć, że nie ma grawitacji. Planety i gwiazdy poruszają się z powodu zniekształcenia czasoprzestrzeni” – powiedział Michio Kaku, fizyk i autor nowego artykułu.

Astronomowie z różnych instytutów naukowych pod przewodnictwemNaukowcy z Uniwersytetu St. Andrews odkryli, że gaz w galaktyce karłowatej obraca się bardzo szybko. Zostało to przewidziane przez wczesne modele działające w oparciu o teorię zwaną dynamiką Milgromian lub zmodyfikowaną dynamiką Newtona (MOND). Teoria ta zaprzecza poglądowi o istnieniu ciemnej materii.

Zarówno teoria MOND, jak i koncepcja ciemnej materii odpowiadają na pytanie, dlaczego galaktyki są ułożone w taki sposób.

Czego dowiedzieli się autorzy nowej pracy?

Autorzy nowego dzieła twierdzą, że znaleźligalaktyka karłowata z dużą prędkością rotacji gazu. Właściwości takie są zgodne z teorią MOND. Ale tylko wtedy, gdy we wczesnych obliczeniach przeszacowano nachylenie galaktyki. 

Naukowcy skupili się na sprawdzeniu, czy grawitacja zmienia się przy małym przyspieszeniu i czy teoria MOND może zastąpić koncepcję ciemnej materii, która rzekomo znajduje się wokół galaktyk.

Jak pogrzebano i wskrzeszono teorię MOND?

Wcześniejsze badania wykazały, że w galaktyce AGC 114905 rotacja gazu jest powolna, z tego powodu teoria MOND nie działa.

Potrzebne są fundamentalne teorie, takie jak MONDzrozumieć, jak działa wszechświat. Zgodnie z klasyczną teorią fizyki rotacja galaktyk jest tak szybka, że ​​w rzeczywistości należy je rozerwać na strzępy.

Teoria MOND jest alternatywą dla teorii ogólnejwzględność. Ten ostatni został wynaleziony przez Alberta Einsteina, aby wyjaśnić, jak działa grawitacja i dlaczego istnieje ciemna materia spajająca galaktyki. 

MOND ma na celu wyjaśnienie, dlaczegoróżne obiekty we wszechświecie mają różną masę bez używania koncepcji ciemnej materii. Zaproponował ją na początku lat 80. izraelski astrofizyk Mordechai Milgrom, teoria ta była modyfikacją prawa grawitacji, dającą silniejsze oddziaływanie w niektórych obszarach przestrzeni, w taki sposób, aby wyjaśnić obserwowaną postać krzywych rotacji galaktyki.

Zwolennicy MOND uważają to za argument na swoją korzyśćże do tej pory nie znaleziono żadnej ciemnej materii, nawet po dziesięcioleciach poszukiwań. Dlatego naukowcy stworzyli nowe alternatywne pomysły na to, co łączy galaktyki. Nadal nie ma ugruntowanej opinii w tej sprawie.

Dlaczego autorzy postanowili przywrócić teorię MOND?

Galaxy AGC 114905

Na powyższym zdjęciu radiowym galaktyka AGC 114905, wzawierające obojętny gazowy wodór. Na zdjęciu nachylenie galaktyki jest widoczne wzdłuż konturów czarnej elipsy. Jeśli galaktyka jest okrągła, to jej nachylenie do osi wynosi 32°.

Ale autorzy nowego dzieła stwierdzili, że tobłędne dane i przedstawiły na górze kontury niebieskiej elipsy, które ich zdaniem odzwierciedlają rzeczywistą sytuację. W tym przypadku nachylenie wirującego gazu jest niewielkie, co oznacza, że ​​teoria MOND się sprawdza. 

Galaktyki są daleko, jak zmierzyć ich obrót i nachylenie?

Rotacji gwiazd i gazu w odległych galaktykach nie można zmierzyć bezpośrednio. Z precyzyjnych pomiarów spektroskopowych znany jest tylko element linii wzroku. 

Jeśli spojrzysz na galaktykę niemal wprost, to…obraca się głównie w płaszczyźnie nieba. Może to zmylić obserwatorów i sprawić, że pomyślą, że galaktyka faktycznie obraca się bardzo wolno, więc nachylenie między dyskiem a płaszczyznami nieba musi zostać ponownie ocenione. To nachylenie zostało oszacowane na podstawie tego, jak eliptyczna wydaje się galaktyka.

W rezultacie galaktyka może być znacznie bliżej niż przypuszczali obserwatorzy. A to potwierdza, że ​​galaktyka obraca się znacznie szybciej, a tym samym niespójność teorii MOND zostaje obalona.

Dlaczego teoria MOND zadziałała, a pomysł na ciemną materię nie?

Symulacje wykazały, że galaktykamoże wydawać się nieco eliptyczny, nawet jeśli ogląda się go twarzą w twarz. Dzieje się tak, ponieważ gwiazdy i gaz w galaktyce mają grawitację i można je przyciągnąć do kształtu nieco niekołowego. 

Podobny proces powoduje ramiona spiralne w galaktykach dyskowych, które są tak powszechne, że często określa się je mianem galaktyk spiralnych.

Pavel Krup, współpracownik Uniwersytetu w Bonn,uważa, że ​​teoria MOND miała znaczenie dla poprzednich testów. Ale standardowe podejście powoduje bardzo poważne niespójności w fizyce różnych obiektów.

Czytaj więcej

Porównaj, jak zaćmienie Księżyca zostało sfilmowane przez NASA i Roscosmos

„Piąta siła” tworzy niewidzialne „ściany” we wszechświecie. Najważniejsze w nowej teorii fizyków

Opublikowana mapa infekcji ospy małp