Świetny wynik: gdzie producenci elektroniki uciekają z Chin i jak to na nas wpłynie

1 września weszły w życie nowe amerykańskie cła handlowe na towary wyprodukowane w Chinach.Tym razem w

Amerykańskie firmy technologiczne trafiły na wylęgarnię działań wojennych, ponieważ wzrost cen dotknie również drobną elektronikę, a od 15 grudnia - komputery, smartfony i tablety.W przypadku niebotycznych iPhone'ów może to być nieosiągalne. Apple już przekroczyło zdrowy rozsądek z ceną powyżej 1,000 USD, którą kwartał traciAle Apple nie jest jedynym, który chciałby podnieść ceny swoich produktów ze względu na rosnące obciążenia podatkowe.Wielki ruch został zapoczątkowany przez wszystkie duże firmy, które sprzedają swoje towary w Stanach Zjednoczonych.I nie są jedyni.

Drogie i nieciekawe

Trend w kierunku przenoszenia produkcji z Chinobserwuje się od dłuższego czasu. Pierwszą z szeregu przyczyn były rosnące koszty pracy w Chinach. Bez względu na to, jak bardzo rząd próbował powstrzymać juana, chińskie fabryki ‚ nie jest już najtańszą przyjemnością na świecie. Tańsze są Wietnam, Malezja i inna Azja.


</ img>
Dostawy smartfonów w drugim kwartale 2019 r., IDC

Drugie &#8211; to są Indie.Indyjski rynek smartfonów (a smartfony to jedna z największych kategorii elektroniki użytkowej na świecie, z prawie 1,5 miliardem urządzeń sprzedawanych rocznie) &#8211; ogromny. To drugi po Chinach kraj na świecie z populacją przekraczającą 1 miliard ludzi, choć w odróżnieniu od Imperium Niebieskiego daleki jest od nasycenia. Władze lokalne nałożyły dodatkowe cła na importowaną elektronikę, dlatego firmy chcące poważnie konkurować o lokalnych nabywców otwierają tu swoje siedziby (Apple, Samsung, Lenovo itp. już produkują elektronikę na terenie kraju).

Wreszcie ostatni czynnik pod względem chronologii, ale bynajmniej nie pod względem konsekwencji, to: to jest wojna handlowa między USA a Chinami, zwłaszcza jej ostatnia runda – w formie obowiązków.

Azjatycki cud

W październiku 2018 r. odkryli to dziennikarze Bloombergaw krajach rozwijających się Azji Południowo-Wschodniej &#8211; boom inwestycyjny. Tajlandia, Wietnam i Filipiny staną się nowymi zakładami produkcyjnymi dla firm dostarczających elektronikę do Stanów Zjednoczonych. Tym samym inwestycje w tajską gospodarkę wzrosły o 53% i osiągnęły poziom 7,6 miliarda dolarów, a na Filipinach odnotowano sześciokrotnie więcej inwestycji (861 milionów dolarów). W Wietnamie produkcja wzrosła o 18%. Kolejnym popularnym kierunkiem podróży jest &#8211; Malezja, gdzie według publikacji Bloomberga produkcję planowały Kayamatics i Panasonic.

Ponadto część firm zamierza wrócić doTajwan. W przeciwieństwie do innych konkurentów w Chinach, ta lokalizacja jest droższa, ale jest interesująca dla producentów, ponieważ ma zarządzanie bardziej zorientowane na Zachód, produkowane są niektóre komponenty, istnieje kultura produkcji i ugruntowana logistyka. Według Olega Naumenko, dyrektora generalnego Hideez, Tajwan stał się już dziś droższy od Chin o około 10%, a ceny w regionie oczywiście wzrosną ze względu na zwiększony popyt.

Nowa rejestracja

Gdy zbliżała się wiosna i lato, do mediów zaczęły wyciekać informacje o tym, gdzie dokładnie planują się przenieść niektórzy giganci IT.

Tak więc okazało się, że Apple planujeobciął produkcję w Państwie Środka i poprosił dostawców o oszacowanie, ile będzie kosztować firmę przeniesienie 15-30% produkcji do Indii. W tym czasie firma zatrudniała już w Chinach 5 milionów osób. A Apple uruchomiło już produkcję w Indiach, gdzie produkowano topowe modele i budżetowe SE. Oprócz Indii firma rozważała Meksyk i Wietnam. A tak na marginesie, założyciel Foxconn poprosił Apple o rozważenie Tajwanu.


</ img>
Fabryka Samsunga w Wietnamie

Google przenosi produkcję płyt głównych doTajwan, Nest prawdopodobnie przeniesie się na Tajwan, Malezję lub Tajlandię. Jak podaje Nikkei Asian Review, smartfony Pixel przeniosą się do Wietnamu, do dawnej fabryki Nokii.

Nintendo rozważa Wietnam jako dodatkową lokalizację do produkcji konsol do gier i telewizorów. TCL.

Producenci sprzętu serwerowego Quanta Computer i Inventec rozważają utworzenie lokalizacji produkcyjnej na Tajwanie.

O planach HP i Della dotyczących transportu 30% z Chinprodukcji komputerów stała się znana wcześniej tego lata. Firmy rozważały Tajlandię i Tajwan. Ponadto wiosną Dell uruchomił próbną produkcję w Wietnamie i na Filipinach.

Producent komponentów Apple Delta Electronics i producent słuchawek dla takich firm jak Bose rozszerzają produkcję w Tajlandii.

Dla Lenovo Group, Acer i Asustek Computerrynek amerykański jest równie ważny, a firmy te rozważają inne lokalizacje do przeprowadzki. Sony, Microsoft planuje również opuścić Chiny (chociaż plany Microsoftu są nadal dość niejasne, firma zaprzecza informacjom o przeprowadzce).

Sekretarz Generalny Chińskiego Stowarzyszenia dsRozwój przedsiębiorczości za granicą (Chińskie Stowarzyszenie Rozwoju Zagranicznego, CODA) Zhenwei powiedział, że małe i średnie przedsiębiorstwa w Chinach rozważają także produkcję towarów na rynek amerykański w innych krajach.


</ img>
W tym roku zwiększono także produkcję kontraktową firmy Jabil w Użgorodzie

Samsung otworzył swoją największą fabrykę rok temudo produkcji smartfonów w Indiach. To prawda, wówczas firmie kierowała się raczej nadzieja na zdobycie rynku indyjskiego od chińskich marek, przede wszystkim Xiaomi, ponieważ firma musiałaby zapłacić cło za import swojej elektroniki na drugi co do wielkości rynek azjatycki. Ponadto rok temu Samsung ogłosił, że zamknie fabrykę w Chinach i otworzy dwie w Wietnamie. Ogólnie rzecz biorąc, publikacja BusinessKorea wymienia Samsunga i LG jako dwóch głównych inwestorów w wietnamskiej gospodarce, a także firmy, które obecnie aktywnie rekrutują pracowników. W publikacji czytamy, że Samsung planuje zatrudnić 180 tys. pracowników, LG zatrudnia obecnie 2 tys. osób, ale do 2028 r. firma planuje zainwestować w gospodarkę kraju 1,5 mld dolarów.

Lenovo otworzyło fabrykę produkującą elektronikę do noszenia w Indiach. Latem Flex, jeden z największych producentów kontraktowych, ogłosił rozszerzenie produkcji w Indiach.

Jabil rośnie w Azji, poza Chinami, ale takżewiosną tego roku firma otworzyła kolejny oddział w pobliżu Użgorodu – W ten sposób ukraińska fabryka stała się jedną z największych w Europie. Zarząd Jabil zauważa, że ​​od dłuższego czasu obserwuje się popyt na produkcję „wszędzie, byle nie w Chinach”, ogólnie rzecz biorąc, na świecie istnieje zapotrzebowanie na większą produkcję lokalną. W Meksyku &#8211; dla Meksyku, w Europie – dla Europy itp. Wybór Ukrainy został dokonany ze względu na dogodne położenie (towary produkowane w zakładzie mogą być w Europie w ciągu 24 godzin), obecność dużej liczby osób z dobrym wykształceniem, zwłaszcza technicznym, niskimi kosztami pracy i zdyscyplinowanymi pracownikami, a także interakcję z władzami.

W rzeczywistości duzi producenci kontraktowijuż dawno wyszli poza terytorium Chin i otworzyli zakłady produkcyjne w różnych częściach świata, biorąc pod uwagę zapotrzebowanie na różne produkty i lokalną wiedzę specjalistyczną. Na przykład Jabil ma obecnie 120 fabryk na całym świecie. Największy jest azjatycki węzeł, po którym następuje &#8211; Meksykańska i europejska. Flex posiada zakłady produkcyjne w Europie, Afryce, na Bliskim Wschodzie, w obu Amerykach i Azji. Foxconn ma także produkcję na całym świecie, w tym w Stanach Zjednoczonych. Foxconn ma zakłady we wszystkich głównych lokalizacjach produkcyjnych.


</ img>

Według Olega Naumenko, dyrektora generalnego Hideez, obecniePrawie każda fabryka produkująca w Chinach otwiera zakłady w innych jurysdykcjach. Jeśli wcześniej zajmowały się tym tylko duże fabryki, teraz przyszedł czas na średnie. Niektórzy kupują sprzęt, inni transportują go ze starych lokalizacji.

Własna specyfika

Gigant produkcyjny z Chin &#8211; to jest kraj zpopulacja wynosi prawie 1,4 miliarda.Przemysł przynosi Chinom 46,6% PKB, tutaj produkuje się większość podzespołów elektronicznych. W chińskiej Dolinie Krzemowej, Shenzhen, produkuje się 90% całej elektroniki na świecie, a tylko jedna z fabryk Foxconna w Chinach zatrudnia 1,5 miliona ludzi, a właściwie całe miasto.

Chiny produkują kilkaset urządzeńfirm amerykańskich i choć nie ma danych o klientach na całym świecie, liczba ta jest prawdopodobnie wielokrotnie wyższa. Dane dotyczące średniego wynagrodzenia w przemyśle wytwórczym w Chinach różnią się w zależności od źródła, ale od 2019 r. jest ono rzędu 1000 dolarów. Mówi się, że Wietnam jest głównym beneficjentem wojny handlowej między Chinami a Stanami Zjednoczonymi.

Wietnam liczy 95 milionów mieszkańców.Średnia pensja w kraju wynosi blisko 300 dolarów. Jeszcze przed wojną handlową w Wietnamie było około 500 fabryk elektroniki. Wśród nich takie firmy jak Samsung, Fujitsu, Canon, Intel, Sony, Sanyo, JVC, LG, Toshiba, Panasonic. Co dziesiąty smartfon na świecie produkowany jest w Wietnamie, a elektronika – 8211; jeden z głównych towarów eksportowych. Eksport smartfonów w 2016 roku przyniósł krajowi 41,3 miliarda dolarów, pozostała elektronika – 23,6 miliarda dolarów

Taka kultura nie została jeszcze ukształtowana w regionieprodukcji, podobnie jak w Chinach. Ale dla firm kraj ten jest interesujący ze względu na niskie koszty pracy, obecność pewnego rodzaju produkcji, w tym komponentów (choć nie można tego porównać z Chinami), swoją lokalizację (nie jest daleko od Chin, gdzie produkowana jest większość komponentów) , a także niskie standardy środowiskowe i wsparcie ze strony państwa.

Rosyjski Wiedomosti pisze, że PKB krajuwzrosła jedynie w pierwszym kwartale, a w drugim kwartale wzrosła o prawie 7% w porównaniu do roku poprzedniego. Handel tego kraju ze Stanami Zjednoczonymi wzrósł o 40% w pierwszych czterech miesiącach 2019 r. Wietnam znajduje się w pierwszej piątce krajów o największym deficycie handlowym USA i rośnie, co zwykle bardzo złości amerykańskiego prezydenta.

Znane są już przypadki, w których chińskie firmyDostarczyli towar do Wietnamu, gdzie go nieco zmodyfikowano, przepakowano i przewieziono do Stanów (coś w rodzaju białoruskiego jamonu, tylko w przemyśle). Trump dał już jasno do zrozumienia, że ​​wie o tym i nie podoba mu się ta sytuacja, a Wietnam „zachowuje się jeszcze gorzej niż Chiny”. Rząd wietnamski obiecał wyeliminować tę lukę. Podobno mówimy o towarach wartych miliardy dolarów w ciągu zaledwie pierwszych pięciu miesięcy tego roku.

Chociaż Indie nie są zaliczane do światowej czołówki jako najlepsze miejsce do produkcji elektroniki, dzięki ustawodawstwu i ogromnej populacji, kraj ten stał się również rajem dla fabryk elektroniki.

W świecie technologii Indie wyrobiły sobie markęoutsourcing rozwoju oprogramowania. Jednak od początku 2010 roku rząd kraju miał ambicje produkcyjne. W 2013 roku kraj wprowadził cła na import elektroniki, co zachęciło firmy do otwierania fabryk w kraju, a nawet w pewnym momencie doprowadziło do wzrostu liczby lokalnych producentów smartfonów (choć w ostatnich latach kontrolę nad rynkiem nadal przejęły chińskie rekiny).

Indie posiadają specjalne strefy ekonomiczne,nastawionych na rozwój eksportu. Dwie trzecie firm w tych strefach zajmuje się produkcją IT i elektroniki. W 2015 roku, kiedy Foxconn ogłosił inwestycję w nowy zakład w Indiach, premier Indii ogłosił plany zwiększenia produkcji do 25% PKB do 2022 roku, w porównaniu z 18% w tamtym czasie. Jednak nie wszystko jest takie proste w indyjskim stanie – Zarówno Foxconn, jak i Nokia musiały już tutaj zamknąć produkcję ze względu na trudności z podatkami i biurokracją.

Tajwan &#8211; kolejna lokalizacja, która przynosi korzyściz wojny handlowej jest oczywiste. Koncentruje się tutaj duża wiedza specjalistyczna, a także produkcja komponentów. Pod względem wolumenu eksportu w latach 2016-2017 wyspa znalazła się w pierwszej dwudziestce świata. Trzecia część pochodzi z elektroniki. Tajwan &#8211; jeden z liderów półprzewodników. Zajmuje także czwarte miejsce w światowym rankingu krajów pod względem lokalizacji produkcji. Rating uwzględnia ryzyko, koszty i warunki biznesowe.


</ img>

Tajwan jest droższy niż Chiny, nic dziwnego, że tamtejsi sprzedawcyWybrali produkcję w Państwie Środka, a ze względu na popyt cena będzie nadal rosła. Populacja wyspy &#8211; prawie 24 miliony, czyli dwukrotnie więcej niż w „chińskiej Dolinie Krzemowej”. Jednak w porównaniu z innymi lokalizacjami o Tajwanie mówi się, że jest małą lokalizacją, w której na pewno nie wszyscy się zmieszczą. A to spowoduje wzrost cen. Jednocześnie dla firm, którym zależy na dużej wiedzy specjalistycznej i jakości, lokalizacja ta pozostanie atrakcyjna.

Jeszcze przed wojną handlową Tajlandia była krajem zmniej lub bardziej rozwinięty sektor przemysłowy. Elektronika (podzespoły do ​​komputerów, samochodów i same samochody) &#8211; główny towar eksportowy Tajlandii (43%), mimo że produkcją zajmuje się 14,5% populacji (ok. 1 mln osób). Kraj zajmuje 3. miejsce na świecie w produkcji mikrochipów i dysków twardych.

Słynęła także z nielegalnej produkcji izaniedbanie w stosunku do środowiska (np. do Tajlandii przywieziono odpady elektroniczne z UE, gdy Chiny odmówiły ich przyjęcia). Tajlandia ma dużą szarą strefę (około 40% według szacunków rządu), a jednocześnie utworzono SSE w celu rozwoju eksportu.

Filipiny też dostaną trochę ze świątecznego stołuChińskie ciasto. W kraju, pomimo trudnej sytuacji politycznej, od wielu lat PKB rośnie (patrz wykres powyżej), przede wszystkim: ze względu na produkcję. Od maja 2018 r. 60% eksportu ─ Są to elektronika i półprzewodniki. Przemysł wytwarza 30% PKB, a przemysł zatrudnia 14% pracowników. Filipiny zajmują 12. miejsce w rankingu atrakcyjności krajów pod względem lokalizacji produkcji (wśród krajów azjatyckich wyższe są jedynie Chiny, Malezja i Tajwan). Kraj ma niskie koszty pracy poza Manilą (płaca minimalna 5-10 dolarów dziennie), średnia pensja wynosi 200 dolarów miesięcznie.

Oprócz Azji jest to kolejny popularny cel podróżyprodukcja staje się Brazylią. Niedroga siła robocza, gęsto zaludniony region, dogodna logistyka na terenie obu Ameryk. Niedawno nawet Huawei zapowiedział budowę własnej fabryki w tej lokalizacji. Firma zainwestuje 800 mln dolarów w fabrykę w Sao Paulo.Firma planuje zwiększyć swój udział smartfonów w tym rynku i produkować tu urządzenia na rynek krajowy i inne sąsiednie kraje. Foxconn i inni duzi producenci kontraktowi mają zakłady produkcyjne w Brazylii.

Porusza się gorzej niż ogień

Redakcyjnyggpoprosił ukraińskie start-upy hardware o komentarz na temat tego, co byłoby najtrudniejsze w przeniesieniu produkcji do nowych regionów.

Oleg Naumenko identyfikuje dwa kluczowe problemy&#8211; To jest baza komponentów i kontrola jakości. 90% wszystkich komponentów produkowanych jest w Chinach i firmom będzie trudno z nich zrezygnować, bo tak naprawdę jakakolwiek wymiana ‚ To nowe urządzenie, wymaga ponownego przetestowania. Z biegiem czasu zaostrzenia polityczne mogą również wpłynąć na bazę komponentów. Produkcja komponentów &#8211; Proces ten jest o rząd wielkości bardziej złożony i wymaga dużych zasobów, a także wiąże się z większym ryzykiem.


</ img>
Oleg Naumenko, Hideez

Dziś każdy ma kontrolę jakościporządna fabryka, a poważni dostawcy budują na niej system kontroli jakości. Według dyrektora generalnego Hideeza najczęściej odbywa się to na kilka sposobów ‚ automatyczny system testowania oprogramowania sprzętowego i stanowisko sprawdzające każdą płytkę, a także testy ręczne. Sprzedawcy mają również ludzi, którzy testują elektronikę przed wysyłką.

Kontrolę jakości zazwyczaj przeprowadzają pracownicyfirm, które zostały przetransportowane do Chin, a także lokalnych. Jednak bez zarządzania firmą w Chinach nie da się zapewnić normalnej kontroli jakości, ponieważ Chińczyk zawsze dojdzie do porozumienia z Chińczykiem. Jeżeli produkcja zostaje przeniesiona do innego kraju, należy przewieźć także ekipę odpowiedzialną za kontrolę. Jeśli są to osoby posiadające rodziny lub takie, którym udało się zapuścić korzenie w Chinach, będzie to trudniejsze. W nowym miejscu będziesz musiał poszukać nowych ludzi. Lub nawet przewieź ze sobą chińskich pracowników, jeśli lokalizacja nie ma kultury produkcyjnej.

Jest jeszcze jeden problem &#8211; problem zaufania. Ona po prostu wypędza producentów z Chin, gdyż po „skandałach szpiegowskich” wokół sprzętu Huawei przestali oni już ufać Chinom.

Valentin Gritsenko, dyrektor marketingu AjaksuSystems, wspomina początek boomu produkcyjnego w Chinach – z faktem, że państwo zapewniało optymalne warunki produkcji i taniej siły roboczej. Jeśli w innych krajach azjatyckich sytuacja z tanią siłą roboczą jest lepsza niż w Chinach, to nie wszędzie są dobre warunki. Te same Indie &#8211; skarbnica niespodzianek od państwa. Trzeci czynnik ─ Jest to produkcja podzespołów, o której była już mowa powyżej.


</ img>
Walentin Gricenko, Ajax Systems

Ajax początkowo opuścił Chiny.Na wczesnych etapach dla startupu szczególnie ważna jest bliskość produkcji i badań i rozwoju oraz możliwość kontrolowania wszystkich procesów. Ponadto produkuje systemy bezpieczeństwa, a w dziedzinie bezpieczeństwa własną produkcję ceni się jako znak jakości, a Ukraina jako kraj produkcji ma znacznie silniejszą markę. Zwłaszcza dla Europy.

Kiedy były procesy produkcyjne i testoweskorygowane i udokumentowane, bliskość produkcji do rozwoju dla Ajax stała się mniej ważna. Według Hrytsenko duzi producenci, którzy przeprowadzają się teraz z Chin, nie napotkają dużych problemów, ponieważ wszystkie procesy zostały już debugowane. Będzie to trudniejsze dla małych początkujących. Logistyka komponentów stanie się bardziej skomplikowana, dlatego kraje azjatyckie bliskie Chinom mają największe szanse na kontynuację.

Na początku może i na dużą skalępojawi się kolejny problem &#8211; brak personelu. Rynek pracy potrzebuje czasu, aby dostosować się do zmian. „Ogólnie rzecz biorąc, w produkcji nie ma wyższej matematyki, można uczyć ludzi. Ale w Chinach naprawdę jest więcej ludzi, a w nowej lokalizacji będziesz musiał spędzić czas na szkoleniu i poszukiwaniach. To wszystko będzie stymulowane przez wynagrodzenia – wyjaśnia dyrektor marketingu Ajax Systems. Jeśli na polu zapłacą mniej niż w fabryce, to wszyscy pójdą do fabryki.

Zranić wszystkich

I chociaż prasa zwraca na to uwagę głównieFakt, że duzi amerykańscy i międzynarodowi dostawcy będą musieli przenieść produkcję, to tylko część problemu. W praktyce dotyczy to każdej firmy chcącej sprzedawać swój towar na terenie Stanów Zjednoczonych. Nawet ukraińskie start-upy sprzedające swoje gadżety w Ameryce zmuszone są szukać nowych witryn. 

Na przykład Hideez przywraca produkcjęTajwan, gdzie wszystko się zaczęło. Naumenko mówi, że jego amerykańscy partnerzy od dawna namawiali go do przeniesienia produkcji do Stanów ‚ mówią, że Chiny mają już złą reputację w kwestiach bezpieczeństwa (formalnie prześladowania Huawei rozpoczęły się od oskarżeń o szpiegostwo). Ale produkcja w Stanach będzie kosztować o około 30% więcej, a komponenty nadal będą musiały być transportowane z Chin; w USA prawie nic nie jest produkowane. 

W suchej pozostałości

Porozmawiajcie o tym, który kraj stanie się nowymChiny trwają od wielu lat. Być może odkąd ujawniła się potęga technologiczna Chin i fakt, że kraj ten przestał być globalnym dodatkiem surowcowym. Zatem obecna sytuacja raczej przyspieszyła i zintensyfikowała procesy, które już zachodziły na świecie. W różnych publikacjach można już znaleźć prognozy, jak bardzo zmniejszy się PKB Chin w wyniku przenoszenia produkcji. Ale to tylko jedna strona medalu. Z drugiej strony ─ wzrost wartości dodanej chińskich towarów dzięki produktywności i unikalnym rozwiązaniom. Być może wojna handlowa cofnie chińską gospodarkę o kilka lat. Może to (a raczej wręcz prawdopodobnie) doprowadzić do nieznacznego wzrostu cen niektórych towarów na skutek pomieszania z produkcją. Absolutnie nie wszyscy opuszczą Chiny, ponieważ ta strona pozostaje atrakcyjna ze względu na wiedzę, wygodę, dostępność personelu i nadal dobre ceny; nadal będą istniały zakłady produkcyjne skierowane na inne rynki; Ale z pewnością w najbliższej przyszłości będziemy świadkami jeszcze większej przepaści technologicznej między Wschodem a Zachodem. I jeszcze więcej własnych technologii chińskich.

Dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej:

  • Prezentacja Apple: aparat Huawei P30 Pro nie jest zagrożony
  • Hype in two: dlaczego VR i AR nie startują i kto naprawdę ich potrzebuje?
  • Konsekwencje sankcji będą „straszne”: Chiny zagroziły Samsungowi, Intelowi i Microsoftowi
  • Jak zrobić najlepsze na świecie urządzenia gospodarstwa domowego: fabryki LG na własne oczy
  • Przeoczona wojna: telewizory QLED wygrywają