Hakerzy zaczęli wysyłać wirusy, chowając się za zdjęciem z teleskopu Jamesa Webba

Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa zauważyli nową i niezwykłą kampanię hakerską. Napastnicy

osadzać swoje złośliwe oprogramowanie w zdjęciach wykonanych przez Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba. Porozmawiaj

Korzystając z popularności motywu kosmicznego,hakerzy wysyłają entuzjastycznym użytkownikom dokument „Geos-Rates.docx”, który zawiera zdjęcie ze skupiskiem galaktyk. Po otwarciu odbiorca podziwia to, co widzi i nie zauważa, że ​​do systemu jest pobierany złośliwy plik - zaszyfrowany za pomocą Base64, który zamienia się w 64-bitowy plik wykonywalny.

Po zainstalowaniu do systemu ładowane jest zaciemnione makro VBS. Wszystko to prowadzi do udanego ataku phishingowego, którego celem jest długoterminowa kradzież danych użytkownika.