Hakerzy nauczyli się śledzić użytkowników w wirtualnej rzeczywistości

Eksperci z ReasonLabs mówili o nowym oprogramowaniu wirusowym, dzięki któremu atakujący uczyli się

przeprowadzać nowe rodzaje cyberataków - szpiegować użytkowników w wirtualnej rzeczywistości.Przedyskutuj

Nowy wirus nazywa się Big Brother.Po trafieniu na komputer ofiary działa w tle i jest aktywowany za każdym razem, gdy użytkownik podłącza gogle VR i pracuje w przestrzeni wirtualnej. Podczas procesu nadzoru wirus rejestruje ekran użytkownika i przesyła wszystkie poufne dane do operatora za pomocą odblokowanego portu TCP. Co więcej, jest mało prawdopodobne, aby użytkownik odkrył, że jest śledzony.

Niebezpieczeństwo nowego typu ataku polega na tym, że VR jest terazpowszechne wśród graczy, ale staje się również popularne wśród inżynierów i analityków. W tym przypadku hakerzy stojący za takimi atakami osiągną nowy poziom i będą mogli zaangażować się w szpiegostwo przemysłowe.