Harvard przedstawił projekt Galileo w celu poszukiwania cywilizacji pozaziemskich

Ogłosił to międzynarodowy zespół badaczy pod przewodnictwem astronomów z Uniwersytetu Harvarda

uruchomienie projektu Galileo, którego celem jestposzukiwanie technologii stworzonych przez cywilizacje pozaziemskie. Projekt rozpoczęto miesiąc po raporcie Pentagonu, w którym opisano 143 spotkania z UFO, których organizacja nie była w stanie wyjaśnić.

25 czerwca br. Pentagon opublikował raport na temat:143 spotkań z UFO, których nie można wytłumaczyć ani zjawiskami klimatycznymi, ani technologią z innych krajów. Raport mówi, że obiekty powietrzne wykazały niezwykle niezwykłą charakterystykę lotu, a także inne właściwości, których nie można wytłumaczyć obecnym poziomem rozwoju technologicznego. Pentagon zauważył, że mogą to być jakieś tajne technologie Chin lub Rosji nieznane Stanom Zjednoczonym.

26 lipca, miesiąc po publikacji raportuPentagon, 10 naukowców z Harvardu, Princeton, Cambridge, Sztokholmu i California Institute of Technology oficjalnie ogłosiło rozpoczęcie wspólnego projektu Galileo. Projekt ma na celu znalezienie technologii stworzonych przez cywilizacje pozaziemskie. Projekt Galileo jest finansowany przez prywatnych inwestorów, którzy już wnieśli imponujące 1,75 miliona dolarów.

W ramach projektu planowane jest wdrożenieglobalna sieć średnich teleskopów, czułych kamer i komputerów do wykrywania UFO. Ta globalna sieć będzie działać w trzech głównych obszarach:

  • Fotografowanie obiektów o ultrawysokiej rozdzielczości za pomocą teleskopów, badanie ich i publikowanie w domenie publicznej
  • Wyszukiwanie i dogłębne badanie obiektów międzygwiazdowych przy pomocy Obserwatorium Very Rubin i innych zainteresowanych organizacji.
  • Szukaj hipotetycznych satelitów obcych o długości metra lub mniej, za pomocą których kosmici mogą badać Ziemię.

Jeden z naukowców biorących udział w projekcie Galileo,Profesor Harvardu Avi Loeb powiedział, że nie można ignorować możliwości, że inne cywilizacje technologiczne poprzedzały ludzkość. Według niego to nie wojsko i politycy powinni badać różne przypadki obserwacji UFO, ale społeczność naukowa. Nazwał ten obszar nowym etapem astronomii, zwanym archeologią kosmiczną, i uzupełnił istniejący projekt SETI (Search for Extraterrestrial Intelligence).

Źródło: businessinsider

</ p>