
</ img>
Wszyscy, którzy lubią pisać w komentarzach do recenzji cienkich i pięknych smartfonów z Androidem „byłoby lepiej, gdyby tak było
Zdecydowanie mogę powiedzieć o wyglądzie Highscreen BoostNic. Jest czarny, plastikowy, z zaokrąglonymi rogami. Plastik z tyłu jest teksturowany; nie jest najprzyjemniejszy w dotyku, ale jest w porządku, biorąc pod uwagę cenę urządzenia. Klawisze sterujące na panelu przednim `8211; sensoryczny. Oprócz nich widać wizjer przedniego aparatu o rozdzielczości 1,3 Mpix, siatkę głośnika oraz zarysowania (niestety, ekran łatwo ulega uszkodzeniom mechanicznym). Przyciski blokady ekranu i głośności znajdują się odpowiednio po prawej i lewej stronie urządzenia. Obydwa ledwo wystają ponad korpus; trudno je wykryć dotykiem nawet po tygodniu użytkowania urządzenia. Co gorsza, na obu końcach Highscreen Boost znajdują się wypustki, które w pełni odpowiadają rozmiarom obu przyciskom. Sloty na karty SIM i karty pamięci ukryte są pod baterią. Tak to wszystko wygląda.

</ img>
Ekran smartfona robi przyjemne wrażeniew pomieszczeniu – dobre kąty widzenia, przyzwoita gęstość pikseli (256 ppi), uczciwy czarny kolor. Ale tu jest problem ─ ma wyjątkowo słabe podświetlenie. Pamiętacie, jak w mojej recenzji Samsunga Galaxy Xcover 2 narzekałem, że ekran w słońcu jest słabo czytelny? Teraz spójrz na zdjęcie poniżej (po lewej Samsung Galaxy Xcover 2, po prawej Highscreen Boost) i wyobraź sobie, co zrobi właściciel tego urządzenia, gdy nadejdzie długo wyczekiwana pora słoneczna.

</ img>
Główna różnica między Highscreen Boost aUrządzenia z Androidem o podobnym rodowodzie polegają na tym, że mają procesor wyprodukowany nie przez Mediateka (czy jakiegoś rodaka), a przez Qualcomma. Sercem modelu jest MSM8225 Snapdragon S4 o częstotliwości taktowania 1,4 GHz i rdzeniu graficznym Adreno 203. Wszystko to wspierane jest przez 1 GB RAM-u (swoją drogą 4 GB wbudowane) i gołego Androida 4.1. Wyniki testu porównawczego można zobaczyć w galerii zrzutów ekranu poniżej. Wypadają przeciętnie (w dobrym tego słowa znaczeniu) w testach graficznych (29,2 w Nenamark 2 i 22,3 w Open Citadel), powyżej średniej w AnTuTu Benchmark (7206 punktów) i Vellamo (1313 punktów). Ale w każdym razie wyniki są przyzwoite, biorąc pod uwagę cenę smartfona – Dla Rosji 9 000 rubli, co w przeliczeniu na rodzimą walutę to prawie 2 400 UAH.
Najciekawszą część zostawiłem na przekąskę.– żywotność baterii. W teście AnTuTu Battery Highscreen Boost zdobył 857 punktów, natomiast przy maksymalnym obciążeniu rozładował się ze 100% do 19% w 4 godziny 44 minuty. W teście baterii GBL Mark pokazał 6 godzin i 39 minut podczas transmisji obrazu w rozdzielczości HD przy maksymalnej jasności ekranu z częstotliwością 60 kl./s. W moim scenariuszu użytkowania akumulator rozładował się w ciągu trzech dni lub nawet dłużej. Nie widziałem żadnego smartfona z Androidem, który dorównałby Highscreen Boost pod względem żywotności baterii, to fakt.
Więc jeśli należysz do tej kategoriiużytkownicy, dla których cena i cechy urządzenia są na pierwszym miejscu, a marka nie ma znaczenia, a szukasz smartfona o maksymalnej autonomii, Highscreen Boost należy uznać za jednego z głównych kandydatów. Oprócz doskonałej autonomii, użytkownik uzyska również bardzo przyzwoitą wydajność i dobrą rozdzielczość ekranu zgodnie ze standardami kategorii cenowej. Ale głównym przeciwwskazaniem do zakupu Highscreen Boost jest słabe podświetlenie ekranu, które z początkiem słonecznych dni stanie się dużym problemem. Ponieważ w takich warunkach ekran zwiększenia ekranu Highscreen staje się całkowicie nieczytelny.
