Jak bombowce atomowe B-52 Stratofortress straciły działo M61A1 Vulcan w wyniku przyjaznego ognia podczas operacji Pustynna Burza

B-52 Stratofortress to jeden z najstarszych samolotów znajdujących się w służbie USA i jeden z dwóch samolotów strategicznych

bombowce mogące przenosić broń nuklearną. Pierwszy lot odbył w 1952 r. Dzisiejsze B-52 bardzo różnią się od tych, które wzbiły się w przestworza 70 lat temu.

W tym czasie otrzymali amerykańscy specjaliścikilka ważnych lekcji. Jedno z nich miało miejsce podczas wojny w Zatoce Perskiej. W wyniku nie do końca przyjemnej sytuacji B-52 Stratofortress stracił uzbrojenie obronne, które zostało zamontowane w tylnej wieży.

Oficjalnie Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych podały, że przyczyną byłachęć oszczędzania pieniędzy, ale oszczędzanie to tylko miły bonus. W rzeczywistości armatę trzeba było porzucić z powodu przyjaznego ognia. Do zdarzenia doszło na początku 1991 roku podczas operacji Pustynna Burza.


</ img>

Bombowce B-52 zaatakowały ziemięcele i miejsca dla rakiet Scud. Nawiasem mówiąc, w czasie wojny wykonali ponad 1700 lotów bojowych i zrzucili około 30% całej amunicji. Na pokładzie samolotu zainstalowano działo M61A1 Vulcan. Wykorzystywany był do celów obronnych wraz z systemem kierowania ogniem AN/ASG, w skład którego wchodził radar.

To właśnie z powodu AN/ASG jeden z bombowcówznalazł się pod przyjaznym ogniem. Strzelec B-52 poinformował, że jest śledzony przez iracki myśliwiec. Okazało się jednak, że to amerykański F-4G Wild Weasel wystrzelił w kierunku Stratofortress szybki pocisk przeciwradiacyjny AGM-88 (HARM). Później ujawniono, że pilot F-4G Wild Weasel pomylił AN/ASG z irackim systemem obrony powietrznej.

Ostatecznie F-4G Wild Weasel udało się uciecogień z B-52 Stratofortress i pocisk przeciwradarowy AGM-88 HARM całkowicie rozbiły tylny kadłub bombowca. B-52 był w stanie wylądować w Arabii Saudyjskiej. Uszkodzony samolot, przelatujący przez wyspę Diego Garcia, został dostarczony do bazy lotniczej na wyspie Guam. Tam otrzymał przydomek In HARM's Way i nie brał już udziału w wojnie w Zatoce Perskiej.


</ img>

Do 16 września 1991 r. położenie ogonastrzała B-52 Stratofortress została zniesiona. Zostało to oficjalnie ogłoszone przez generała George'a L. Butlera (George L. Butler), szefa Dowództwa Strategicznego Sił Powietrznych USA. Decyzję nazwał trudną, a jako kluczową przyczynę podał nie incydent w Zatoce Perskiej, ale ostre cięcia budżetowe po upadku ZSRR.