
Niezwyciężoność tkwi w nas samych, możliwość zwycięstwa tkwi w wrogu.
Sun Tzu „Sztuka”
Po 2011 roku, kiedy wyprzedził SamsungNokia (a potem od razu Apple) w sprzedaży, jej pozycja lidera nigdy nie była przez nic zagrożona. Samsung jest obecnie jedynym dużym producentem telefonów, który przetrwał ostatnią dekadę. Wszystkie pozostałe firmy produkujące smartfony z Androidem rozwinęły się w ciągu ostatnich kilku lat. Wszystkie pochodzą z Chin. Wszyscy są niezwykle agresywni, ambitni i rosną, odgryzając sobie nawzajem udziały w rynku we wszystkich segmentach cenowych z wyjątkiem tych najsmaczniejszych i najdroższych. Samsung jest w innej sytuacji – wystarczy utrzymać pozycję, aby utrzymać pozycję lidera na rynku smartfonów. Według klasyka strategii wojskowej, Carla von Clausewitza, defensywna forma wojny jest sama w sobie silniejsza od formy ofensywnej. Zgadza się z nim autor słynnego podręcznika „Wojny marketingowe” Jack Trout, stwierdzając wprost, że lider rynkowy w wojnie marketingowej zawsze ma większe szanse (zasoby, pole manewru itd.) na wygraną. Wojna o przywództwo na rynku smartfonów w 2019 roku z pewnością zapisze się w przyszłych podręcznikach biznesu ze względu na niespotykaną dotąd intensywność i tempo wydarzeń. Nowa faza wojny handlowej pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami dodaje jej dodatkowej pikanterii, stając się kolejnym czynnikiem wpływającym na bieg wydarzeń, przechylając szalę na jedną lub drugą stronę. Intuicja podpowiada, że jest za wcześnie, aby położyć kres tej historii. Co z kolei robi Samsung, aby utrzymać pozycję lidera? Rozwiążmy to razem.
Strategia produktu
Wynik bitwy jako całości składa się z sumy wyników wszystkich prywatnych bitew
Karl von Clausewitz „On War”
Oczywiście, że go nie mamwewnętrzne dokumenty firmy regulujące przebieg wojny i strategiczne kierunki strajków. Ale wiele można się nauczyć z oczywistych działań, które już mają miejsce na rynku. Samsung zmienia linie produktów pod wpływem sytuacji rynkowej, presji konkurencji, zmieniających się preferencji użytkowników (którzy sami nie wiedzą, czego jeszcze nie chcą im dać) i postępu technologicznego. Co widzimy w strategii produktu Samsung?
Flagowa seria Swyszedł poza zasięg konkurencji (ściśle mówiąc,jest też Apple ze swoim odrębnym uniwersum i swoimi zasadami gry w nim), produkujący smartfony z Androidem w droższym segmencie (swoją drogą przewidywałem to na początku roku). Seria Galaxy Note trafiła tam jeszcze wcześniej (i w tym roku doczekamy się kontynuacji historii z nowym Galaxy Note 10 – wiadomo, że ukaże się on także w postaci drogich wersji dla nieprzyzwyczajonych do pionierów technologii odmawianie sobie czegokolwiek). Najwyraźniej ta strategia przynosi owoce: firma ogłosiła niedawno, że na Ukrainie flagowce Samsunga Galaxy S10 wyprzedziły sprzedażowo ubiegłorocznego Galaxy S9
NowySeria Mstała się prawdziwą odpowiedzią na ekspansjęwielu tanich chińskich smartfonów i jest przeznaczony do sprzedaży w krajach rozwijających się. Przedstawiciele Rozetki nie pozwolą Wam kłamać – na początku sprzedaży Samsunga Galaxy M20 brakowało. Tutaj macie akumulator 5 Ah i obsługę NFC, na którą jest popyt w naszym kraju (jesteśmy na 5. miejscu na świecie pod względem liczby transakcji telefonami według Mastercard i Google), a której chińskie modele nie mają. I osobny slot na kartę pamięci (nie licząc 2 kart SIM), a nawet progresywne USB-C, którego nie znajdziesz w niedrogich telefonach. Wypuszczenie na rynek Galaxy M10 może poprawić sytuację w jeszcze tańszym segmencie. Ideologia serii M jest prosta: przy założeniu niezmienionych warunków kupujący wybierze markę znaną, a nie anonimową. A jeśli Samsung oferuje najlepsze technologie (NFC, USB-C, pojemny akumulator, to tym bardziej). Sprzedaż smartfonów z serii M odbywa się wyłącznie w Internecie, co jest także odpowiedzią na agresywne strategie marketingowe konkurencji.
Dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej
Pouczające dla zrozumienia stanowisk liderów w sprawiemarket to historia wojny o przywództwo Tylenolu w Stanach Zjednoczonych, opisana w rozdziale „Bitwa o Mount Migraine” w książce Jacka Trouta Marketing Wars. W czerwcu 1975 roku Bristol-Myers zdecydował się wypuścić na rynek swój „ten sam, ale tańszy” odpowiednik. Wszystko skończyło się dla niej smutno (ale nie dla lidera – Johnson & Johnson).
Wreszcie główną „bronią zwycięstwa” Samsunga staje sięSerie, która jednocześnie będzie posiadała udziałyrynku i akceptowalną marżę (a nie tylko jedną rzecz w przypadku serii S i M). W tym roku linia smartfonów Galaxy A obejmuje jednocześnie 8 modeli - od A10 do A80, które zapewnią wybór na każdą kieszeń i gust. Jednocześnie Samsung wycofał swoją budżetową serię J (mimo że nadal jest w sprzedaży), oddając swoje funkcje serii A, która do tego roku nie miała modelu budżetowego. A kluczową przewagą na rynku (którą Samsung z pewnością wykorzysta do promocji) będzie... Ekrany Super AMOLED, dostępne tylko dla niej. Dodajmy do tego zaufanie klientów do marki, która niedawno obchodziła swoje 50-lecie, oraz wiarę w przyszłość. Samsung jest jedyną pozachińską firmą na liście największych producentów smartfonów, zatem nie mogą w żaden sposób odczuć jej skutki toczącej się wciąż wojny handlowej pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami. I nie musi wydawać oficjalnych oświadczeń, że jego współpraca z Google jest solidna.
Czym są ekrany Super AMOLED
O takich ekranach po raz pierwszy usłyszeliśmy dawno temu.2010, rok, w którym Samsung wypuścił smartfon Samsung S8500 Wave. Główną cechą tej technologii, jaką jest rozwój wyświetlaczy OLED z aktywną matrycą (AMOLED), jestbrak szczeliny powietrznejpomiędzy warstwą emitującą światło a szkłem ochronnym, tworząc wyświetlaczcieńszy i jaśniejszy niż konkurenci. Wszystko to miało pozytywny wpływ napoprawiona efektywność energetyczna. Przez te wszystkie lata Samsung zachował technologię SuperAMOLED jest „tylko dla siebie”, wykorzystując go początkowo jedynie w drogich, flagowych modelach. Ale w tym roku, dzięki temu samemu postępowi technologicznemu (rosną wolumeny produkcji, co oznacza, że koszt ekranów stopniowo maleje) i zwiększonej konkurencji, ekrany Super AMOLED stają się coraz bardziej dostępne i pojawiają sięw modelach klasy średniej, począwszy od Galaxy A20. Oczywiście nowoczesne wyświetlacze Super AMOLED – To nie tylko jasne ekrany, które pozwalają zobaczyć obraz w ostrym słońcu, ale takżeKąty widzenia 180 stopniiniska szybkość odpowiedzi ekranu dotykowego, którego nigdy nie zobaczysz u anonimowych producentów. Warto przypomnieć jeszcze jedną funkcję dostępną wyłącznie na ekranach AMOLED:Zawsze włączone, co pozwala zobaczyć zegar, poziom naładowaniabateria i powiadomienia na wyłączonym ekranie. Jest to naprawdę niezwykle wygodne i żaden użytkownik, który spotka się z taką możliwością, nie będzie chciał z niej zrezygnować, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że nie zużywa ona absolutnie nic. Ta funkcja jest dostępna w większości modeli tej linii, z wyjątkiem A20 i A40.
Co ciekawe linia Galaxy A

</ img>
Najlepszą strategią obrony jest odwaga do ataku.
Jack Trout „Marketing Wars”
Spójrz, jak zrównoważony jest cały wygląd.Linia A z 2019 roku. Cieszę się, że strategie ograniczania asortymentu wygrywają na rynku, co pozwala uprościć wybór konsumentowi. Różnorodność gatunków osiąga się poprzez wybór koloru ciała i zwiększenie pamięci:
- Samsung Galaxy A20: najtańszy model na rynku z ekranem Super AMOLED (zalecana cena detaliczna to 5.499 hrywien). Bezramowy ekran o przekątnej 6,4 cala i wcięciu w kształcie kropli. Podwójny aparat fotograficzny, bateria 4000 mAh, obsługa NFC, 4G, USB-C i szybkie ładowanie, odblokowanie na twarzy użytkownika.
- Samsung Galaxy A30 (sugerowana cena detaliczna od 6499 hrywien za wersję3/32 GB): optymalny stosunek ceny do możliwości – masowy model, który zadowoli zdecydowaną większość kupujących (jego koszt jest bardzo zbliżony do średniej ceny smartfona na rynku ukraińskim): 6,4-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości 2340 x 1080, podwójny aparat z elementami sztucznej inteligencji, rozpoznający aż 19 scen.
- Samsung Galaxy A40 (RRC 7 499 hrywien): Ciekawy model dla tych, którzy nie lubią „łopaty” i szukają czegoś, co w 2019 roku można nazwać zwartym ciałem. Model ten ma ekran Super AMOLED o przekątnej 5,9 cala, zwiększoną ilość pamięci RAM do 4 GB, a kolejny 25-megapikselowy aparat przedni to doskonały model dla młodzieży i miłośników selfie.
- Samsung Galaxy A50 (sugerowana cena detaliczna od 8499 UAH za wersję4/64 GB): model dla tych, którzy szukają czegoś ciekawszego i bardziej zaawansowanego technologicznie. Oprócz ekranu Super AMOLED, smartfon ten posiada wbudowany w wyświetlacz skaner linii papilarnych (trend technologiczny w tym roku) oraz potrójny aparat, który pozwala na przybliżanie i oddalanie obiektów podczas fotografowania, przełączanie pomiędzy obiektywami o różnych ogniskowych.
- Samsung Galaxy A70 (RRC 12 999 hrywien): Prawdziwym darem dla aktywnych użytkowników aplikacji mobilnych jest duży 6,7-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości 2400x1080, akumulator o najwyższej pojemności w zakresie - 4500 mAh, potrójny aparat fotograficzny, 32-megapikselowy aparat przedni do selfie i szybkie ładowanie 25-watowe.
- Samsung Galaxy A80 (sugerowana cena detaliczna 19 999 hrywien):i ten smartfon jest interesujący ze względu na niezwykłe rozwiązanie inżynieryjne i jest odpowiedni dla miłośników wszystkiego, co niestandardowe i eksperymentalne: jest to unikalny model na rynku z obrotowym modułem aparatu, który rozkłada się, gdy użytkownik musi przełączyć się na przedni aparat i odwrotnie . Model ten ma flagowe cechy (i taką samą cenę): 6,7-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości 2400x1080, podwójny moduł aparatu z matrycami 48 i 8 megapikseli, 8 gigabajtów pamięci RAM i 128 gigabajtowy dysk przystosowany do przechowywania wideo 4K . Prawdziwa perełka dla geeków (o czym już wkrótce Was poinformujemy).
Chciałbym zakończyć tę historię jeszcze jednym cytatem.Jack Trout: „Firmy nie tworzą liderów – tworzą ich klienci. Prawdziwym liderem w danej kategorii jest ten, kogo uważa za lidera.” To, kto zakończy 2019 rok jako lider rynku smartfonów, zależy tylko od nas, kupujących. Samsung podjął decyzję.
Dla tych, którzy chcą wiedzieć więcej
- „Jesteśmy w strefie HYIP” lub dlaczego operatorzy nie spieszą się z uruchomieniem 5G
- Przeoczona wojna: telewizory QLED wygrywają
- Kto potrzebuje zginania smartfonów Samsung Galaxy Fold i Huawei Mate X i dlaczego ich cena nie powinna Cię zaskoczyć
- Punkt zwrotny: dlaczego Huawei P30 jest przełomowym modelem na rynku
- Dlaczego Turkcell jest fajny w Turcji, a ratowanie życia na Ukrainie nie jest