Ostatnio na Twitterze coraz częściej pojawiają się wpisy, w których użytkownicy pytają przedstawicieli
6 października facet zamieścił post z tą informacjąnietypową propozycję i otagowano dyrektora generalnego T-Mobile, Johna Ledgera. Ten ostatni nie zwlekał z odpowiedzią i zgodził się na transakcję. Dwa dni później, 8 października, Harrison miał na ramieniu wytatuowaną fioletową literę T. Potwierdził to zdjęciami i filmami z procesu. Ledger pogratulował mu nowego tatuażu i powiedział, że personel skontaktuje się z nim w celu uzyskania danych osobowych.


W rezultacie już 11 października Filip otrzymał obietnicęiPhone 8 wraz z gadżetami promocyjnymi T-Mobile. Notabene otrzymał wersję 256 GB w kolorze „gwiezdna szarość”, choć, jak sam zauważył, zadowoliłby go nawet podstawowy model z 64 GB pamięci. W Internecie część komentatorów zauważa, że lepiej byłoby, gdyby poczekał na premierę iPhone'a X i poprosił o niego, a nie o „ósemkę”. Co o tym myślisz? Czy zgodziłbyś się na tatuaż za darmowego iPhone'a?