Organizmy morskie żyjące w głębinach nieustannie próbują przetrwać: ich dieta jest bardzo uboga, są zależne od
To wrogie środowisko, które jest w centrumuwaga głównego szczytu oceanów ONZ w Lizbonie w tym tygodniu zmusiła mieszkańców do opracowania specjalnych strategii radzenia sobie. Wiele z nich można łatwo przypisać obcym istotom, ponieważ są one wyjątkowe.
Miejsce do życia
Do połowy XIX wieku naukowcy wierzyli, że życie jest niemożliwe powyżej kilkuset metrów. Ludzie uważali brak światła, ogromną presję, zimno i brak jedzenia za zbyt dotkliwe.
Na głębokości od 200 do 1000 metrów staje się przyciemniony światłem, aż całkowicie zniknie, a wraz z nim rośliny; Poniżej 2000 metrów ciśnienie jest 200 razy wyższeOd bezdennych równin po przepastne okopy, w których Everest mógłby się łatwo zmieścić, życie znalazło swoje miejsce.
W okresie poprzedzającym szczyt Karen Osborne ze Smithsonian Museum of Natural History udzieliła wywiadu Agence France-Presse i zauważyła, że kiedy ludzie myśląO głębinach morza przychodzi im na myśl dno ". Ale cała ta woda pomiędzy nimi jest pełna niesamowitych zwierząt.Jest tam mnóstwo życia " – powiedziała.
Mieszkańcy otwartej wody mają poważny problem: nie mają się gdzie ukryć. „Żadnych glonów, jaskiń ani błota. Drapieżniki atakują je od dołu, od góry, ze wszystkich stron.
Mistrzowie przebrań
Niektóre stworzenia są czerwone, co utrudnia ich odróżnienie w środowisku, w którym nie są już postrzegane.Inni mieszkańcy głębin urodzili się przezroczyści.
Na przykład przezroczysta pająkowata Tomopterida, której wielkość waha się od kilku milimetrów do metra długości i która porusza się w wodzie, machając kończynami i świecąc.
Według National Oceanic iBioluminescencja US Atmospheric Research (NOAA, National Oceanic and Atmospheric Administration) jest szczególnie powszechna wśród ryb, kałamarnic i meduz. Około 80% zwierząt żyjących na głębokości od 200 do 1000 metrów emituje światło.
Ten proces chemiczny jest przydatny do ochrony,NOAA zauważyła, że rozmnażają się lub żerują w poszukiwaniu pożywienia, ale nikt nie wie na pewno, dlaczego tak wiele stworzeń wyewoluowało w ten sposób. Na przykład meduza zaczyna świecić, gdy zostaje zaatakowana przez rybę. Meduzy są małe, a zjadające je ryby nie są zbyt duże, ale duże ryby, widząc ten sygnał, pływają i zjadają drapieżnika, który próbował zjeść meduzę – stwierdził Kandydat nauk chemicznych I. V. Yampolsky, pracownik naukowy, Laboratorium Biofotoniki, IBCh RAS.
Śnieg ze zwłok
Ponieważ w pobliżu nie ma roślin i zwierząt,Rozrzucone po rozległych przestrzeniach, robią wszystko, co możliwe, aby zniknąć; stworzenia w głębinach oceanu często mają trudności ze znalezieniem „żywego” pożywienia. Na przykład drapieżniki mogą nie znaleźć świeżego pożywienia przez 3 tygodnie. Pozostaje inna opcja - ucztować na zmarłych.
Cząstki organiczne z wód powierzchniowych -rozłożone ciała zwierząt i roślin zmieszane z kałem opadają w postaci tak zwanego „morskiego śniegu”. To konfetti zwłok jest częścią procesu wiązania dwutlenku węgla w głębinach oceanu.
To jest zbawienie dla wielu zwierząt głębinowych,w tym krwistoczerwona wampirzyca kałamarnica, która wbrew swojej reputacji spokojnie zbiera morski śnieg jak odkurzacz. Kiedy olbrzymy, takie jak martwe wieloryby, opadają na dno morskie, padlinożercy szybko zamieniają je w kości.
„piekielne” otwory wentylacyjne
Ponieważ większość oceanów jest nieruchomazbadane, istnieje powszechne przekonanie, że ludzkość wie więcej o powierzchni Marsa niż o dnie morskim naszej planety. Ale w przeciwieństwie do obiektów kosmicznych, niekorzystne warunki głębin nie przeszkadzają w rozwoju życia. Na przykład oparzenie kominów hydrotermalnych w szczelinach między płytami oceanicznymi, które wyrzucają siarkowodór.
Mikroorganizmy wykorzystują je do tworzenia materii organicznej poprzez chemosyntezę, podobnie jak rośliny wykorzystują słońce do fotosyntezy. To z kolei karmi „brutalne” ekosystemy.
Istnienie tych kominów hydrotermalnych było nieznane aż do lat 70. XX wieku.
Przyszłość jest nieznana
Do tej pory naukowcy zidentyfikowali około 250 000 gatunków morskich, choć eksperci sugerują, że nieznanych osobników jest więcej o co najmniej milion.
Być może ludzie nie odkryli zbyt wieległębin morskich, ale pozostawiły swój ślad poprzez globalne ocieplenie, przełowienie i zanieczyszczenie. Oceany zakwaszają się, pochłaniając coraz więcej CO₂, rosną beztlenowe „martwe strefy”, a mikrodrobiny plastiku znaleziono w skorupiakach na głębokości prawie 11 000 metrów w rowie Mariana.
Pokarm dociera na dno w mniejszych ilościach. Jak przetrwają podwodni mieszkańcy, nie wiadomo.
Czytaj więcej:
Sonda kosmiczna przeleciała 200 km od Merkurego. Zobacz, co zobaczył
Naukowcy odkrywają, jak witaminy wpływają na zachorowalność na raka
Chiński hełm do czytania w myślach alarmuje, gdy dana osoba widzi treści pornograficzne
</ p>