
Bloger Zach Nielson, autor kanału YouTube JerryRigEverything, w końcu dotarł do nowego (aczkolwiek z opóźnieniem)
Jak to zrobiłeś?
Jak wszystkie nowoczesne smartfony, szkło ochronnepokrywająca wyświetlacz i tylny panel urządzenia jest porysowana przez materiały o twardości powyżej 6 w skali Mohsa. Szkło nad skanerem linii papilarnych pod ekranem również jest odpowiednio porysowane, ale czujnik mimo „uszkodzeń” działa dobrze.
Zapalniczka pozostawiła jednak „blizny” na wyświetlaczu.Piksele nad otwartym ogniem wypaliły się i nigdy nie powróciły do normy. Ekran chwilowo przestał reagować na dotyk, jednak po ponownym uruchomieniu smartfona zaczął działać ponownie.
Zdecydowanie najciekawszym testem Zacha jestpróba wytrzymałości. Nieważne jak próbował zgiąć Huawei P30 Pro, korpus pozostał prosty, a wyświetlacz pozostał bez ani jednego pęknięcia. I to pomimo tego, że ekran w tym modelu był zakrzywiony po bokach.
Okazuje się, że Huawei popracował nad błędami i wzmocnił nowego flagowca, bo jego poprzednicy P20 Pro i Mate 20 Pro nie przeszli tego testu.