Huawei po cichu przyciął aparat w Mate 40 Pro i nikt nawet tego nie zauważył. oprócz nas

Podczas gdy nasi koledzy, autorzy gadżetów, zbierają opinie i odczyty na temat „o cholera, Huawei napisał pośmiertnie

smartfon!„, mamy prawo oświadczyć: po pierwsze, to wielka sprawa, a nie ostatnia – z powodu bezwładności wypuszczonych zostanie znacznie więcej modeli. Po drugie, za szumem „nie smartfon, ale pomnik nie wykonany rękami” z jakiegoś powodu wszyscy odczytują cechy charakterystyczne ze znaku, pokazują półtora zdjęcia i nie mówią najważniejszego - co dostajesz w środku ŚREDNIA konfiguracja chińskiego flagowca za 100 tysięcy rubli. Jak się dowiedzieliśmy, nowy Mate ma rzeczy, które są zaimplementowane lepiej niż jakikolwiek inny smartfon w 2020 roku, ale jest też kilka podstępnych chwytów marketingowych. Przygotuj się na dwuczęściowy arkusz gniewnego tekstu.

Spis treści

  • W ramach sankcji Huawei przestał eksperymentować z projektowaniem obudowy. I to dobrze
  • Jaka jest różnica między Huawei P40 Pro a Mate 40 Pro
  • Jaka jest różnica między jakością kręcenia flagowców Apple, Samsung i Huawei
  • Aparaty Mate 40 Pro kontra iPhone 12 Pro i Samsung Note20 Ultra
  • Zalety kamer w porównaniu z konkurentami
  • Jak Huawei potajemnie zdegradował aparat w Huawei Mate 40 Pro
  • Wady kamer w porównaniu do konkurencji

Pierwsza część szczegółowej analizy flagowego Huawei