Группа астрофизиков обработала 200 000 архивных изображений с космического телескопа Хаббл и провели десятки
Naukowcy uważają, że blask może byćze względu na obecność powłoki pyłowej, która pokrywa Układ Słoneczny aż do Plutona i odbija światło słoneczne. Przypomina to cząsteczki kurzu w pokoju, które świecą w słońcu, autorzy notatki z badania. Ponieważ poświata rozkłada się bardzo płynnie, prawdopodobnym źródłem są komety, które pozostawiają po sobie drobne cząstki.
Artystyczna ilustracja chmury pyłu wokół Słońca. Zdjęcie: NASA, ESA, Andi James (STScI)
W swojej pracy naukowcy wykorzystaliarchiwalne zdjęcia zebrane przez lata obserwacji przez Kosmiczny Teleskop Hubble'a. Naukowcy przeanalizowali ilość światła na zdjęciach, a następnie usunęli znane obiekty: gwiazdy, galaktyki, planety i ich satelity. W wyniku prac naukowcy ustalili ilość resztkowego blasku.
Wersja zakurzonego pochodzenia poświatypoparte faktem, że sonda New Horizons, która wykonała podobne pomiary tła optycznego daleko poza Układem Słonecznym, znalazła znacznie słabszą poświatę, twierdzą naukowcy. Oznacza to, że między Ziemią a oddalonym od niej o 4-5 mld km miejscem, w którym sonda kosmiczna dokonywała pomiarów, znajduje się dodatkowe źródło.
Ponieważ nasze pomiary światła resztkowego są wyższe,niż New Horizons, uważamy, że jest to lokalne zjawisko, które ma miejsce niedaleko poza Układem Słonecznym. Może to być nowy element w Układzie Słonecznym, który był wcześniej sugerowany, ale nie został jeszcze określony ilościowo.
Tim Carlton, współautor badania na Arizona State University
Czytaj więcej:
Naukowcy ze strefy wiecznej zmarzliny: jak opracowują inteligentne ubrania i szczepionkę na raka
„The Walking Dead” istniało miliony lat temu: naukowcy opowiedzieli, jak się pojawili
Jajko zostało zrzucone z kosmosu: zobacz, co się z nim stało