iFixit: „Klapka” Motorola RAZR jest prawie niemożliwa do naprawienia

Po nieudanych testach wytrzymałościowych przeprowadzonych przez dziennikarzy JerryRigEverything i CNET, pojawił się składany smartfon Motorola RAZR

wpadł w ręce specjalistów iFixit, którzy go zdemontowali i ocenili możliwość naprawy.

I jak?

Eksperci zwrócili uwagę na „oryginalny montaż i niesamowite rozwiązania inżynieryjne”, a także zastosowanie standardowych elementów złącznych T3 Torx. I na tym kończą się pozytywy.


</ img>


</ img>


</ img>
 

Wtedy są same wady. Po pierwsze, Motorola nie szczędziła kleju, więc wymiana wielu części będzie problematyczna.

Aby wymienić akumulatory (w środku są dwa - 1245 i 1265 mAh) trzeba będzie niemal całkowicie rozebrać urządzenie, a port ładowania wlutować w płytę główną.

Teoretycznie wyświetlacz można wymienić, jednak istnieje duże ryzyko uszkodzenia większości dołączonych kabli.


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>


</ img>

Niewygodny jest także mechanizm zawiasu: pomiędzy nim a ekranem znajduje się szczelina, do której podczas użytkowania może dostawać się kurz i zanieczyszczenia.

Werdykt

W rezultacie składana Motorola RAZR otrzymała zaledwie 1 punkt na 10 za naprawę. Okazuje się, że naprawy smartfona jest prawie niemożliwy.


</ img>