
W Chersoniu, który od początku marca znajduje się pod okupacją, mieszkańcy w dalszym ciągu stawiają opór wrogowi. Rozdział

</ img>

</ img>

</ img>

</ img>

</ img>

</ img>






Jest nawet „instrukcja” robienia koktajliMołotowa i wraz z nimi spalić ekwipunek najeźdźców. Za zdjęcie spalonego rosyjskiego sprzętu lub najeźdźców, którzy są teraz w mieście, obiecują nagrodę w bitcoinach.

</ img>
„Każdego dnia zrywają rosyjskie flagi,rozpowszechniać nasze symbole narodowe i rozwieszać proukraińskie plakaty. Miejscowi mieszkańcy odmawiają współpracy z okupantami, odmawiają rubli i nie chcą nawet słyszeć o jakimś pseudoreferendum. Oczywiście to irytuje i przeraża Rosjan. Więc próbują siłą oderwać Południe swoją propagandą. Jednak to wszystko jest tymczasowe. Chersoń na pewno zostanie wyzwolony od najeźdźców, podobnie jak inne miasta naszego dzielnego kraju – podkreślił Michaił Fiodorow.