Naukowcy ze Szwajcarskiego Federalnego Instytutu Technologii w Lozannie pokazali w zwolnionym tempie, jak działają promienie
W aparacie migawka może zamykać się już w 3,8 nanosekundy. Efektem jest mnóstwo fotografii – całkiem sporo, żeby potem je „skleić” i zrekonstruować ruch światła.
Poinformowano, że wideo, które się okazało, jest częścią pracy naukowej zatytułowanej „Superluminalna czterowymiarowa wizualizacja światła w locie”.
Wyjaśnia, że aparat używany dodoświadczenie nazywa się MegaX. Aby stworzyć film, naukowcy wykorzystali uczenie maszynowe do skonstruowania trójwymiarowej ścieżki światła. Technologię można wykorzystać w robotyce, rzeczywistości wirtualnej i rozszerzonej.