W lutym przez stolicę Indii przetoczyła się fala zamieszek.53 osoby stały się ofiarami, wiele innych
Teraz Minister Spraw Wewnętrznych Indii Amit Shahstwierdził, że podczas dochodzenia rząd zidentyfikował 1100 uczestników zamieszek za pomocą systemu rozpoznawania twarzy. Zauważył również, że policja użyje bazy danych identyfikacyjnych do identyfikacji protestujących w przyszłości.
Władze indyjskie korzystały również z bazy krajowejpojazdy e-Vahan do chwytania przestępców. „Policja nagrywała wideo z zamieszek. Po otrzymaniu filmu użyliśmy oprogramowania do dopasowania twarzy ze zdjęciami w bazie danych e-Vahan w celu zidentyfikowania podejrzanych ”, powiedział raport o wyższym funkcjonariuszu policji w Delhi.

Pojawiła się metoda wytwarzania energii z kropel deszczu
Wcześniej policja powiedziała, że pasują do siebietylko z bazami danych przestępców i osób zaginionych. Twierdzili również, że nie używali systemu do identyfikacji protestujących. Aktywiści obawiają się, że system ten służy również do szpiegowania obywateli, którzy wyrażają sprzeciw wobec władz.
W zeszłym miesiącu The Ken opublikowałraport stwierdzający, że rząd planuje wprowadzić nowy projekt ustawy o identyfikacji więźniów i aresztowanych, który pozwoli funkcjonariuszom policji gromadzić dane biometryczne obywateli, do których wzywa się przesłuchanie.