Misja NASA InSight dobiegła końca po ponad czterech latach zbierania unikalnych danych naukowych na Marsie.
Misja
Program NASA InSight dobiegł końca
Kontrolerzy misji w JPLSłużbom agencji w południowej Kalifornii nie udało się skontaktować z lądownikiem po dwóch kolejnych próbach. Doszli do wniosku, że akumulatory statku kosmicznego wyczerpały się.
Marsjański sejsmograf wysłał pożegnalne selfie
Wcześniej przedstawiciele NASA informowali, że ogłosząmisja jest zakończona, jeśli nie można skontaktować się z lądownikiem dwa razy z rzędu. Na wszelki wypadek pracownicy agencji będą nadal nasłuchiwać sygnału lądownika. Ale w tej chwili jest to mało prawdopodobne. Ostatni raz InSight skontaktował się z Ziemią 15 grudnia.

„Obserwowałem start i lądowanie tego statkumisji i chociaż zawsze smutno jest żegnać się ze statkiem kosmicznym, ekscytujące prace naukowe prowadzone przez InSight dają ogromną satysfakcję, powiedział Thomas Zurbuchen, zastępca administratora w Dyrekcji Misji Naukowych NASA w Waszyngtonie. „Same dane sejsmiczne nie tylko poprawiły naszą wiedzę na temat geologii Marsa, ale także innych ciał skalistych, w tym Ziemi”.
Jak działa sonda InSight NASA
Dane z lądownika przekazane naukowcomszczegółowe informacje o wewnętrznych warstwach Marsa. Jego bardzo czuły sejsmometr, wraz z codziennym monitorowaniem przez francuską agencję kosmiczną Centre National d'Études Spatiales (CNES) i Marsquake Service obsługiwany przez ETH Zurich, wykrył 1319 wstrząsów. Wśród nich są te, które spowodowały uderzenia meteorytów.
InSight to pierwsza misja poświęconaeksploracji głębi Marsa. Jej instrumenty naukowe obejmują sejsmometr do wykrywania trzęsień ziemi, czujniki do pomiaru wiatru i ciśnienia powietrza, magnetometr i czujnik przepływu ciepła do pomiaru temperatury planety.
Ultraczuły sejsmometr SEIS (eng. Seismic Experiment for Interior Structure, rosyjski eksperyment sejsmiczny do badania struktury wewnętrznej) pozwolił naukowcom „usłyszeć” drżenie planety.
Trzęsienia Marsa
Mars trzęsie się częściej, ale też słabiej, niż oczekiwano.Tylko w pierwszym roku pracy sonda zarejestrowała ponad 450 sygnałów sejsmicznych. Zdecydowana większość z nich to trzęsienia marsjańskie. Jasność jednej z pierwszych, jaką zarejestrowała sonda, wyniosła około 4,0.
Czuły sejsmometr InSight rejestruje nawetnajsłabsze trzęsienia ziemi. Niedawno wyśledził dziwne wibracje na Czerwonej Planecie. Pomogło to naukowcom lepiej zrozumieć jego wewnętrzną strukturę. Po przeanalizowaniu danych naukowcy doszli do wniosku, że ich przyczyną było uderzenie asteroidy. Spadła w pobliżu marsjańskiego płaskowyżu wulkanicznego Tharsis, po przeciwnej stronie planety niż InSight. Wnioski naukowców są zgodne ze zdjęciami satelitarnymi, które pokazują lokalizację uderzenia.
</ p>
Rejestrując, jak wibracje odbijają się i zmieniają kierunek, InSight pomógł naukowcom w mapowaniu lokalizacji skorupy, płaszcza i jądra Marsa. Zdjęcie: Listy z badań geofizycznych
Głębokość wibracji pomogła badaczomokreślić bardziej szczegółowo strukturę dolnego płaszcza Marsa. Odkryli, że dolny płaszcz charakteryzuje się większą zmiennością zarówno pod względem temperatury, jak i składu, niż przewidywały poprzednie modele sejsmiczne. Jednak potrzeba więcej danych, aby dokładnie zrozumieć, jak zmienia się skład termiczny i chemiczny dolnego płaszcza i dlaczego.
Czerwona Planeta nie ma płyt tektonicznych takich jakZiemia, ale istnieją regiony aktywne wulkanicznie. Para trzęsień Marsa została ściśle powiązana z jednym z takich regionów, Cerberus Fossae. Starożytne powodzie wyrzeźbiły tam prawie 1300 km kanałów. Następnie w ciągu ostatnich 10 milionów lat lawa przedostała się do wnętrza Ziemi – w ujęciu geologicznym było to mgnienie oka.

Niektóre z tych młodych strumieni lawy mająoznaki zniszczeń w wyniku trzęsień Marsa, które miały miejsce niecałe 2 miliony lat temu. Jak zauważyli planetolodzy z NASA, jest to prawie najmłodszy obiekt tektoniczny na planecie.
Ślady pola magnetycznego
Miliardy lat temu Mars miał pole magnetyczne. Jego ślady pozostawiono na starożytnych skałach, które znajdują się obecnie na głębokości. Insight został wyposażony w magnetometr – pierwszy na powierzchni Czerwonej Planety, który mógł wykrywać sygnały magnetyczne. Detektor wykrył sygnały w Homestead Hollow, które okazały się 10 razy silniejsze, niż przewidywali naukowcy na podstawie odczytów z orbitującego statku kosmicznego.

Ponadto naukowcy są zaintrygowani tym, w jaki sposóbSygnały zmieniają się w czasie. Pomiary różnią się w zależności od dnia i nocy; Mają również tendencję do pulsowania około północy. Teorie na temat przyczyn tych zmian wciąż są przedmiotem dyskusji. Być może jednak cały sens polega na tym, że są one powiązane z wiatrem słonecznym oddziałującym z marsjańską atmosferą.
Prędkość wiatru
InSight mierzył prędkość wiatru niemal w sposób ciągły,kierunek i ciśnienie atmosferyczne. Czujniki pogodowe statku kosmicznego zarejestrowały na przestrzeni lat tysiące wirów, zwanych diabłami pyłowymi. Kiedy zbierają piasek, stają się widoczne. Jak zauważają naukowcy, InSight miał szczęście znaleźć się w obszarze, w którym występuje więcej wirów niż w jakimkolwiek innym regionie Marsa. Z drugiej strony to właśnie z powodu wiatru, który zasypał sondę piaskiem, przestała ona działać.
Posłuchaj bicia serca diabła pyłowego na Marsie
„InSight w pełni zasłużył na swoją nazwę.Jako naukowiec, który poświęcił swoją karierę badaniom Marsa, byłem zachwycony osiągnięciami lądownika. To wszystko dzięki całemu zespołowi ludzi z całego świata, którzy pomogli w powodzeniu tej misji, powiedziała Lori Leshin, dyrektor JPL, która kieruje misją w komunikacie prasowym NASA. „Tak, smutno jest się rozstawać, ale dziedzictwo InSight będzie żyło dalej, dostarczając nam informacji i inspirując”.
Czytaj więcej:
Okazało się, jak stara jest woda, którą dziś pijemy
17-letni inżynier wymyślił silnik bez magnesu: można go stosować w pojazdach elektrycznych
Niedaleko Ziemi odkryto dwie planety. Być może są zamieszkane
Zdjęcie na okładce: NASA/JPL-CALTECH